Thursday, February 27, 2014

Rytuał przejścia do pięciowymiarowej rzeczywistości



LM-01-2014  przesłanie archanioła Michała przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/
 tłumaczyła Teresa Serafinowska

Ukochani Mistrzowie, obecnie znajdujecie się w samym środku procesu wznoszenia do prawdziwej, autentycznej Jaźni - procesu, który obejmuje stale rozwijające się cykle wzrastania duszy. Nad-Dusza – wyższa Jaźń kieruje was dalej i wyżej do Światła potężniejszych i bardziej złożonych pól świadomości. Jakość waszych życiowych doświadczeń jest określana przez częstotliwości myśli z chwili na chwilę. Im więcej energii wkładacie w myśl, powtarzając ją, tym szybciej jej schemat się materializuje i wpływa na was w obecnej rzeczywistości. Wasze myślokształty wypromieniowują energię zgodnie ze wzorcem znaku nieskończoności, w którym łączą się ze spójnymi energetycznie polami świadomości na poziomie hologramu życia podwymiaru, w którym aktualnie funkcjonujecie. Wibracje lęku i negatywizmów są w strumieniu zbiorowej świadomości trzeciego / czwartego wymiaru bardzo potężne. Najsilniejsze są emanacje wszelkich negatywnych emocji – prezentowane wam na różne sposoby do czasu, aż zamienicie nieharmonijne energie w wyżej wibrujące wzorce Światła.

Ponieważ wasza stara rzeczywistość zanika i wstępujecie głębiej na niezbadane terytorium, musicie się nauczyć ufać i wierzyć, że przyszłość rozwija się doskonale, niezależnie od tego, jak chaotyczne i niszczycielskie może się to czasem wydawać. Po pierwsze: trzeba się nauczyć ufać sobie, a to może być najtrudniejszy krok, bo nauczono was, że są inni, mądrzejsi od was, którzy wiedzą, co dla was najlepsze. To mogło być właściwe, kiedy byliście dziećmi. Jednak już dorośliście i macie najlepszą okazję sięgnąć po mądrość wyższych prawd uniwersalnych, które są już dostępne dla całej ludzkości. My z wyższych królestw jesteśmy tutaj w wielkiej sile, aby was wspierać w osiągnięciu wewnętrznego mistrzostwa i odzyskaniu prawowitego stanu napełnionych Duchem istot ludzkich.

W jakiś sposób wszyscy w większości ziemskich inkarnacji oddawaliście swoją moc innym.  Byliście uwarunkowani i przyzwyczajeni do tego, co zostało nazwane „stanem stada”, w którym inni z pozycji autorytetu ustalali zasady i mówili wam, co macie robić. Czy to się wam podobało, czy nie, stosowaliście się do przyjętych, restrykcyjnych dogmatów czasowych i akceptowaliście to, ponieważ dzięki temu czuliście się bezpieczniej, niż gdybyście się przeciwstawili i spróbowali podążać własną ścieżką.

Istotnym elementem panowania nad sobą jest nauczenie się funkcjonowania zgodnie z intelektem świętego Serca. Kiedy umocnisz połączenie pomiędzy świętym Umysłem a świętym Sercem, zaczniesz dostępować mądrości duszy, wyższej Jaźni i wielowymiarowych aspektów siebie. Twoja dusza, wyższa Jaźń, przewodnicy, opiekunowie i anielscy pomocnicy komunikują się z tobą poprzez twoją duchową Jaźń i święte Serce. Kiedy - dotąd nie przebudzone - obudzą się do mocy i majestatu własnej boskości, szept Ducha stanie się gwałtownym głosem wypełnionym miłością mądrości i komfortu.

Wasz system czakr został rozwinięty tak, aby do ludzkiego ciała przyciągnąć i zintegrować stwórcze Światło / energię, podobnie jak atrybuty, cechy i zalety waszych boskich Jaźni. Zadaniem systemu gruczołów jest przeniesienie tych energii do substancji materialnej w celu użycia przez ciało fizyczne. Ponownie się nauczyliście – zgodnie z pierwotnym projektem - oddychania umożliwiającego dostęp do prany - tchnienia życia - które pomaga wam integrować czystą esencję Stwórcy życia, zwaną diamentowymi cząstkami. W pierwszym okresie Złotej Ery te wspaniałe narzędzia i techniki były wykorzystywane bez wypaczeń, aby manifestować nieograniczoną energię i ułatwiać tworzenie wszystkiego, co potrzebne do życia w komforcie i obfitości. W tych cudownych czasach Ziemia była rajem nazywanym ogrodem EDENU.

Aby uzyskać dostęp do wyższego ciała mentalnego i połączenie z nim, trzeba się postarać być skoncentrowanym w świętym Sercu. Ten proces może zostać zainicjowany tylko wtedy, kiedy ma się trwałą kontrolę nad ciałem fizycznym i emocjonalnym. Umysł świadomy musi mieć fazy spoczynku, aby móc się dostroić do subtelnych podszeptów duszy i wyższej Jaźni. Pokój duszy zyskuje się poprzez świadome oddychanie przez święte Serce (oddech nieskończoności), które jest naturalnym sposobem oddychania, gdy wzorzec nieskończoności zostanie uwewnęrzniony w ciele fizycznym i wyćwiczony tak, aż stanie się nawykiem. Bardzo ważne jest nauczenie się uważnego oddychania. Przez proces koncentracji na oddechu podąża się jego ścieżką – stopniowo uzyskując świadomość różnych części ciała. Żywioły ciała sygnalizujące dyskomfort lub napięcie są początkowo bardzo subtelne. Kiedy nie zwraca się na nie uwagi, stopniowo pojawią się bóle lub choroby.

Podczas egzystencji w restrykcyjnych polach wibracyjnych świata trzeciego / czwartego wymiaru, ludzkość dostępowała tylko połowicznego spektrum pierwotnej energii siły życiowej stwarzającej surową materię i ewolucyjne granice.  Wcześniej już rozmawialiśmy na temat struktur materialnych poziomów świadomości i o tym, jak struktury przekonań przez ciebie stworzone więżą i ograniczają, podobnie się dzieje w przypadku struktur fizycznych. Twoje fizyczne ciało może być naczyniem zachwytu, radości i wolności lub więzieniem bólu i ograniczeń. Twoje relacje z innymi, praca, rodzina lub duchowe przekonania mogą być piękne, satysfakcjonujące i mogą przynosić ci poczucie własnej wartości, satysfakcji oraz spełnienia lub mogą stanowić ciężkie brzemię, poczucie niedocenienia, bycia nic nie wartym, dawać poczucie niemocy.

Często powtarzaliśmy, że wyjście ze strefy komfortu i struktur zbiorowej świadomości jest posunięciem bardzo odważnym. Śmiałe parcie naprzód, szukanie i życie zgodnie z własnymi prawdami to pierwszy krok do odzyskania osobistej mocy. Kiedy zerwiesz kajdany przeszłości i dojdziesz do zrozumienia, że kontrolujesz swoją przyszłość, rozpoczniesz proces budzenia własnego potencjału mistrza – współtwórcy. W miarę zdobywania mądrości zaczniesz się cieszyć pozytywnymi wynikami swoich starań, zaczniesz ufać sobie i swoim ocenom. Twoje wielo-zmysłowe postrzeganie rozszerza się i umacnia, a ty uczysz się widzieć zarówno pozytywne, jak i negatywne wyniki wyborów z wyższej perspektywy - tym samym stopniowo uczysz się podejmowania decyzji z punktu widzenia ześrodkowanego w sercu.

Zauważasz, że aby stwarzać nową rzeczywistość radości, harmonii i obfitości, musisz się postarać odkrywać i przyswajać własne najwyższe prawdy, a później żyć zgodnie z osobistą filozofią, najlepiej jak potrafisz. Drogą doświadczeń poznałeś zasady karmy: bolesne przyczyny owocują skutkami wypaczonych myśli i działań. Na przestrzeni eonów stałeś się sprawnym współtwórcą materialnych światów istnienia. Mnóstwo wysiłku i praktyki nauczyło cię formować pierwotną substancję siły życiowej w mnogość form, wiele z nich było eleganckich i inspirujących, a inne zniekształcone, ponieważ były odbiciem twojego pomniejszonego pola siły wibracji.

Proces wznoszenia do wyżej wymiarowych sfer większego Światła wymaga, aby dążyć do zjednoczenia ziemskiej świadomości  z każdym wyższym poziomem wibracyjnym Boskiej świadomości. Wielki Plan został zaprojektowany tak, że twój powrót do wyższych królestw może być dokonany przez połączenie z białym ognistym atomem nasiennym przechowywanym wewnątrz diamentowego jądra boskiej komórki każdego bardziej zaawansowanego aspektu wyższej Jaźni. Stopniowo, krok po kroku, integrujesz siłę woli, mądrość, atrybuty i cechy poszczególnych aspektów swojej nad-Duszy. Jak szybko i łatwo to osiągniesz, zależy od ciebie, ponieważ otrzymałeś dar WOLNEJ WOLI, ważny element wielkiego projektu dla tego podwszechświatowego doświadczenia.

Każdy aspekt świadomości Stwórcy w tym podwszechświecie doświadczył rozdzielenia duszy i ciała, a wszystkie dusze na wszystkich poziomach i pozycjach istnienia przechodzą teraz proces uzdrawiania i jednoczenia wielu aspektów siebie. Będąc w obecnym ciele fizycznym, możesz się połączyć z tak wieloma aspektami Jaźni, jak to tylko możliwe, a kiedy przejdziesz do wyższych sfer istnienia, proces będzie kontynuowany. Jesteś biokomputerem z harmonicznym rezonansem. Każdy z was jest istotą o złożonych wibracjach.  Przyzwyczaiłeś się do wolniejszej, gęstszej energii trzeciego / czwartego wymiaru, jednak jesteś w trakcie równoważenia, harmonizowania i podnoszenia rezonansu swojego pola siłowego, aby wznieść się do bardziej subtelnego, wyżej – wymiarowego stanu bytu. Musisz pamiętać, że jesteś niepowtarzalnym aspektem Stwórcy i powinieneś cenić własną wyjątkowość, starając się powrócić do jedności z boską Jaźnią. Masz bogate doświadczenie i mądrość, które dzielisz z wieloma aspektami Jaźni, a twoje sukcesy zostały odpowiednio zapisane w Kosmicznym Rejestrze do wykorzystania w przyszłości. Uczysz się przekraczać granice systemu przekonań zbiorowej świadomości i wymazywać go z pamięci, a za pośrednictwem swojej piramidy Światła z wyższych wymiarów uczysz się również wznosić do subtelniejszych obszarów świadomości. Za każdym razem, kiedy to czynisz, stopniowo przenosisz cząstkę wzniesionej, harmonijnej wibracji wyższych wymiarów do swojego ciała fizycznego i pola aurycznego, tworząc wokół siebie silniejsze, bardziej promienne i rozbudowane pole siłowe.

Kiedy po brzegi wypełniasz się miłością / światłem, a twoja nad-Dusza – wyższa Jaźń staje się reżyserem twojego życia i doświadczeń, nie musisz się już troszczyć o swój przydział miłości, bogactwa, szacunku i tym podobnych, ponieważ potwierdzenie, kim i czym jesteś, wypromieniowuje z twojego wnętrza. Dzieje się tak, kiedy zmieniasz się w wyższą formę wibracyjną mistrza urzeczywistnionego i mała Jaźń lub ego powraca do właściwej roli sługi Jaźni duszy. Bez wątpienia wiesz, że masz dostęp do bogactw, zalet i talentów twojego boskiego dziedzictwa oraz że tworzysz własną rzeczywistość za pośrednictwem myśli nasiennych, intencji i działań. Świadomość grupy i współdziałanie są dla ciebie ważniejsze od indywidualnych przyjaźni.  Rozwijasz się do wszechogarniającej, bezwarunkowej miłości i współczucia dla wszystkiego, i nie jesteś już więcej zależny od ludzi lub rzeczy ze sfery fizycznej.

Jeśli każdego ranka po przebudzeniu poprosisz swoją wyższą Jaźń, żeby twoja wola została podporządkowana woli boskiej Jaźni dla twojego najwyższego dobra, otoczy cię snop złotobiałego Światła - podczas każdej chwili, którą spędzasz poza środowiskiem trzeciego / czwartego wymiaru. W ten sposób dajesz pozwolenie swojej Jaźni duszy na przewodnictwo, inspirację i dowodzenie. Wzmacniasz połączenie między wyższą Jaźnią, niebiańskim królestwem i wielkimi Istotami Światła, tak że zaczynasz komunikować się z nimi za pomocą intuicji, a one w każdej chwili dnia mogą cię wspierać w dokonywaniu najlepszych wyborów.

Wszystko rozwija się od środka na zewnątrz, włączając w to całe Stworzenie. Im bliżej środka się znajdujesz, tym więcej masz boskiej siły i emanacji. W miarę postępów na ścieżce ku większej samoświadomości stajesz się istotą promieniejącą Światłem, świętą Miłością, radością - pełną łagodności istotą, która głęboko pragnie służyć innym i zwyciężać.

Wyrabiasz w sobie nawyk gorliwej koncentracji na tym, co jest dobre i właściwe dla życia codziennego oraz świata, a także zaczynasz wyobrażać sobie siebie, jakim chcesz być. Podkreślaliśmy, że trzeba praktykować nieosądzanie innych oraz siebie. Przypomnij sobie – masz teraz dostęp  do wszystkich cząstek stwórczych Światła / Miłości, jakie zdołasz przyciągnąć do świętego Serca, miej zatem świadomość, że te diamentowe cząstki stwórcze mogą być aktywowane tylko przez intencję wypełnioną czystą miłością.

Wiara jest nieodłącznym elementem zaufania: wiara w siebie i swój rozsądek, wiara w tych wokół ciebie, którzy okazali się wiarygodni i honorowi, wiara w naszego Boga Ojca / Matkę, prawa uniwersalne i Boski Plan dla przyszłości ludzkości. Nie mówimy ci o ślepej wierze, ponieważ to jest inny sposób oddawania własnej mocy komuś innemu – jego naukom i zasadom. W materialnym świecie wiarę buduje się poprzez działania i pozytywne wyniki, a funkcje umysłu są przefiltrowywane przez serce. Ono jest jak magnetyczny promieniejący wir i stanowi prawdziwe źródło mocy ludzkiej. Twój święty Umysł zawiera myśli nasienne przeszłości oraz przyszłości, i to jest twoje osobiste źródło boskiej woli i mocy pochodzących od naszego Boga Ojca / Matki. Twoje myśli nasienne dotyczące przyszłości muszą być inkubowane w świętym Sercu, a diamentowe cząstki światła stwórczego zapalane przez altruistyczną miłość. W ten sposób, dzięki czystej miłości i działaniu przejawią się w świecie formy. Wszelka obfitość jest naturalnym objawem wtedy, gdy jesteś harmonijnie zestrojony z Duchem i Boskim Planem dla największego dobra wszystkich.

Mój miły, może się wydawać, jakby świat i osobiste życie ulegały rozpadowi. Rzeczywistość przesuwa się i zmienia tak szybko, że wydaje się, jakbyś żył na „ruchomych piaskach”. Testy i wyzwania są tak dramatyczne i dzieją się tak szybko, że czujesz się przytłoczony i często się zastanawiasz: „Co robię źle i kiedy to się wreszcie skończy?”.

Przypominasz sobie, co mówiłem o mieszkańcu Progu i Aniele Obecności, który strzeże portalu Światła? Ty, pionierze na ścieżce, należący do straży przedniej, oczyszczasz świętą Ścieżkę, kładąc podwaliny pod Boski Plan / częstotliwości Nowej Ery.  W tym celu musisz usunąć i zharmonizować znaczną część niezgodnych wzorców wibracyjnych pozostających w systemie twoich czterech niższych ciał: fizycznym, mentalnym, emocjonalnym i eterycznym.

To jest konieczne, abyś mógł przyswoić jak największą ilość blasku nowych, potężniejszych Boskich promieni – potężnej i transformującej esencji Stwórcy, która teraz bombarduje Ziemię i ludzkość. Mówiliśmy, że sytuacja, jakiej teraz doświadczasz, nie jest związana z żadnymi konkretnymi karmicznymi działaniami, które należałoby rozwiązać, ponieważ miliony z was przeniosły się w stan łaski i przeszłość już nie ma na was wpływu. To jest tok doskonalenia i rytuał przejścia - niezbędny proces rozliczenia i oczyszczenia umożliwiający przejście przez drzwi lub portal Światła do subtelnych światów waszego przyszłego świata. Anioł Obecności powoli otwiera bramę tak, że może prześwitywać coraz więcej Światła oraz asystuje wam w odbyciu tego rytuału przejścia. Kochani, jesteście już prawie przy końcu tunelu transformacji, a my zachęcamy abyście TRZYMALI FASON. Wasze codzienne modlitwy /  mantry powinny zawierać słowa: „JESTEM ZWYCIĘZCĄ”.

Zawsze jestem blisko, aby dodawać wam sił, gdy słabniecie, dzielić się mądrością, kiedy jesteście zdezorientowani i nie wiecie, w którą stronę pójść, lecz przede wszystkim jestem tu, aby was kochać teraz i przez wieczność.

JAM JEST archanioł Michał

Tuesday, February 4, 2014

Czy jesteś gotów, aby urzeczywistnić swoją świętą moc ognia?

Kochani Mistrzowie, przybyliście z odległych wszechświatów, podwszechświatów, galaktyk i planet, przynosząc ze sobą mnóstwo kosmicznych informacji, które przechowywaliście w świętym Umyśle, aby móc je wykorzystać w przyszłości. Musieliście spełnić rygorystyczne wymogi i poczynić uroczyste ślubowania. Zgodziliście się zejść na Ziemię w tym szczególnym etapie ewolucji, a następnie wcielić się w różnorodnych, często bardzo trudnych, warunkach. Obiecano wam, że kiedy nadejdzie czas kroczyć ścieżką wniebowstąpienia, pozwolicie nam nie honorować waszej wolnej woli, abyśmy mogli zastosować wszelkie niezbędne środki mogące was obudzić. Wielu doprowadzi to do złączenia duszy z wyższymi Jaźniami, a tych, których duchowa jaźń dopiero się budzi, przygotuje do scalenia z aspektem wyższej Jaźni. Kiedy dusza w końcu w pełni połączy się ze świętym Sercem, nastąpi wielkie ponowne zjednoczenie na ogromną skalę. Kto ma czyste, mądre i przesycone miłością intencje, ten może stać się potężnym źródłem energii świętego Ognia.

Takie przebudzenie skutkuje powszechnym boskim niezadowoleniem wśród, jak to nazywamy, „straży przedniej”. Wszyscy doświadczyliście różnorodnych i istotnych przemian, które zachodziły masowo. Obserwowaliście również lub dotknęły was przyspieszone przemiany Ziemi, powodujące wzrost częstotliwości - i to ma być kontynuowane w regularnych odstępach czasu. Większość z was – ci, którzy świadomie starali się odzyskać swoją boskość - była / będzie inspirowana, aby znaleźć się w grupie zaawansowanych dusz. Zgodziliście się świecić przykładem i jako awangarda, straż Światła i służebnicy świata, jesteście gotowi uczynić wszystko, co w waszej mocy, aby ułatwić drogę innym. W minionych wiekach proces wznoszenia był dostępny tylko dla wcielających się jako nowicjusze – uczniów, których zadaniem było przyswojenie możliwie największej ilości boskiego Światła i przekazanie – w możliwie największym zakresie - kosmicznej mądrości. Ten okres dobiegł końca. Nadszedł czas na powszechne wzniesienie wszystkich planet, układów słonecznych, galaktyk i pod-wszechświatów w tym wszechświecie, które są aktywnie zaangażowane w bezprecedensowy proces wznoszenia. Na kręgi tworzenia zawsze składają się spirale rozwijające się w górę lub w dół, do wewnątrz lub na zewnątrz, zależnie od wielkiego kosmicznego cyklu czasu.

Nadświadomy umysł i liczne wyższe Jaźnie stanowią pomost do światów duchowych. Przebłyski informacji / inspiracji mogą się najpierw pojawiać dzięki zdolnościom intuicyjnym i podczas medytacji. Kiedy aspirant na ścieżce uzyskuje biegłość i swobodę w kontrolowaniu wyższych wzorców częstotliwości świętego Umysłu, moce jego umysłu znacznie wzrastają. W wyniku sięgania do wyższych sfer częstotliwości struktury mózgu, w miarę przesuwania się ze sfery instynktownej mózgu / umysłu do sfery wyższego Umysłu, spora część pamięci zdarzeń z przeszłości zaczyna zanikać. Wznoszenie to poszerzanie umysłu, proces przechodzenia z jednego stanu świadomości do drugiego.

Świadomość rozszerza się na całą ludzkość, Ziemię, Układ Słoneczny i jego funkcje. Nie skupia się już na małej jaźni. Ostatecznym celem człowieka jest stanie się istotą galaktyczną, a na koniec osiągnięcie świadomości uniwersalnej.

Kiedy potrafisz uzyskiwać dostęp do mocy i majestatu wymiarów o wyższych częstotliwościach – zaczynasz mieć wgląd w to, jak cudowny może być raj – i zaczyna wzrastać twoja ekscytacja. To jest to, co zaczyna dziać się na całym świecie. To doświadczenie jest bardzo osobiste, ponieważ mimo możliwego zamieszania, zamętu i chaosu wokół, nadal możesz być w centrum pokoju i radości. W miarę upływu czasu możesz zauważać, że centrum pokoju i radości rozszerza się coraz bardziej, a kiedy z wieczną potęgą doskonałości zacznie się stykać większa grupa, ono będzie się rozprzestrzeniać coraz szybciej, aż obejmie cały świat.

Pojawiło się wielkie zbiorowe poruszenie - ci, którzy do tej pory nie byli gotowi słuchać podszeptów Ducha lub zgłębiać tajemnic stworzenia, zaczynają płynąć na falach nurtu wyższych PROMIENI częstotliwości nowego boskiego planu. Powiedzieliśmy, że wykazaliście się wielką odwagą, wychodząc poza strefy wygody, ze strumienia zbiorowej świadomości popularnych przekonań, wkraczając na nieznane terytoria.

Byliście gotowi stawić czoła wielu wyzwaniom i testom, nie zniechęcili was ci, którzy mówili, że postępujecie niewłaściwie lub jesteście złymi ludźmi, lub macie pobożne życzenia. Przekonujecie się, że to, co przyjęliście za własne prawdy, faktycznie działa, a potwierdzenie jest konkretne i widoczne dla wszystkich, tak że ewentualne spory byłyby bezzasadne. Wzbudzanie lęku najskuteczniej odstrasza od zmian, lecz uczycie się oswajać lęki i staracie się odzyskać świętą siłę woli.

Za każdym razem, kiedy odwiedzasz swoją piramidę Światła w piątym wymiarze, stając się bieglejszy w pozyskiwaniu i używaniu darów tworzenia, przynosisz ze sobą coraz bardziej wysublimowaną niezmaterializowaną substancję Światła piątego wymiaru. Zobacz, jak te strumienie Światła płynącego spiralnie w dół do fizycznej sfery ekspresji stopniowo stają się namacalne i przybierają formę dzięki twoim wizjom, marzeniom i jasnym intencjom. Wielu z was nauczyło się dyscypliny koniecznej w utrzymywaniu wizji bez wahania. Nauczyliście się też, że cuda manifestacji wymagają klarownych myśli, podjęcia działań. Nie można iść na skróty, moi drodzy - chcąc wykorzystać moc twórczą, trzeba stosować się do uniwersalnych praw manifestacji.

Zostaliście wezwani, aby dołączyć do zespołu liderów Światła, którzy pokażą drogę innym pięknym Duszom budzącym się z duchowego snu. Potrzebne będą tysiące was, aby pomóc w kolejnej fali przebudzenia i je ułatwić, ponieważ przebudzenie, które jest teraz w toku, obejmie wkrótce wiele milionów. Nawet ci, którzy to negują, widzą, że na Ziemi dzieje się coś głębokiego i bezprecedensowego. Te Dusze już nie będą musiały przechodzić przez gruntowne oczyszczanie czy bolesne przekształcanie, jakiego doświadczyło tak wielu z was. W istocie to wy utorowaliście im drogę oraz posiedliście wiedzę, która im pomoże szybko przejść przez proces przebudzania i inicjacji.

Stanowicie przykład i jesteście pionierami, gdyż zostaliście przeznaczeni do nauczania innych wokół was, jak wykonać niezbędne uproszczone kroki w celu usunięcia starych myślokształtów, aby boskie Światło Stwórcy mogło przejąć władzę nad wnętrzami ich serc. Moi kochani, gracie ważne role w przechodzeniu na kolejny, wyższy poziom spirali rozwoju. Teraz mamy nadzieję, że zaczniecie akceptować to, co mówimy: że wszyscy jesteście pięknymi istotami, ponieważ w swoich sercach / duszach nosicie drogocenną iskrę Stwórcy. Pozwólcie własnym wyższym Jaźniom na inspiracje, lecz wyjdźcie, proszę, na pierwszy plan i wykorzystajcie wiedzę, mądrość i możliwości, na które tak ciężko zapracowaliście.

Drogie Serca, stanowicie zlepki wszystkich własnych przeszłych doświadczeń i wspomnień. Wiele razy żyliście jako kobiety, nad którymi się znęcano lub które były wykorzystywane przez mężczyzn, i wiele wcieleń spędziliście w męskim ciele, w którym ponieśliście stratę drogich przyjaciół, zostaliście zdradzeni lub w jakiś sposób się nie sprawdziliście. Wszystkie te konfliktowe energie wewnątrz komórek, pola aury oraz struktury mózgu będą zabarwiać wasze nastawienie do płci przeciwnej, aż je przemienicie a konflikty rozwiążecie. W rdzeniu każdej ludzkiej istoty jest to, czego naprawdę szuka: zjednoczenie z drugą połową boskiej Jaźni, aby stać się doskonałym boskim promieniem tworzenia, który został wysłany w całości. Ten promień rozdzielił się na dwa pod-promienie – jeden reprezentował Ojca Stworzyciela, drugi Stwórczynię Matkę. Od tamtego czasu podzieliliście i rozczłonkowaliście się na wiele aspektów lub fragmentów świadomości, lecz zawsze pragnęliście i staraliście się powrócić do pełni, do jedności świadomości.

Jak można uzyskać uzdrowienie i zjednoczenie tych dwóch podstawowych aspektów siebie? Po pierwsze: poprzez rozwijanie poczucia własnej wartości i miłości własnej. Kiedy ktoś zaczyna emitować ze swojej aury energie wyższych wibracji, inni wokół zareagują w ten sam sposób. Trzeba nauczyć się ufać sobie i swojej intuicji, wtedy ufa się innym. Wiedząc, że zawsze jest przy was potężna siła aniołów gotowych was chronić, wspierać, kochać i dodawać wam otuchy w każdej chwili dnia lub nocy, nigdy nie poczujecie osamotnienia. Uwolnijcie się od bólu przeszłości wybaczając sobie i wszystkim innym.

Żyjąc zawsze spotyka się osoby, z którymi się nie współbrzmi, a trwa to tak długo, jak długo ktoś pozostaje w fizycznym ciele. Kto zachowuje postawę nieosądzania i emanuje miłością do istoty każdego człowieka, ten nie będzie musiał doświadczać z nim karmicznego tańca czy karmicznych interakcji. Wszystkich trzeba błogosławić i pozwalać im iść własną ścieżką.

Nadszedł czas, aby ludzie usunęli eteryczne tarcze ochronne, założone na sercach / splocie słonecznym po to, żeby nie można ich było zranić ani nadmiernie na nich wpływać. Otwarcie złotej pieczęci portalu świętego Serca, gdzie rezyduje diamentowa boska komórka rdzenna, pozwoli swobodnie płynąć miłości / Światłu naszego Boga Ojca Matki zarówno przez przedni jak i tylny portal świętego Serca.

Kochani, jest jeszcze inny, ważny temat, który chcemy poruszyć. Wiemy, że kiedy to zrobimy, w wielu z was możemy wywołać lęk i zwątpienie. Jeśli miałoby tak się zdarzyć, prosimy, abyście odłożyli ten przekaz do czasu, aż będziecie pewni, że powinien on stać się waszą prawdą lub że należy go zlekceważyć, gdyż jest zbyt niewygodny. Istnieje wiele informacji, które mogą stać się wyzwaniem dla tych, co są przywiązani do starych wizji świata i myślokształtów z przeszłości. We wczesnym dzieciństwie uczyliście się prostych zasad życia, a w miarę dojrzewania lekcje i wiedza stawały się coraz bardziej złożone i skłaniające do refleksji. To odnosi się również do duchowej edukacji i wzrostu.

Powiedzieliśmy wam, że Najwyższy Stwórca zaczął emitować z serca swojej Istoty doskonałą esencję Miłości / Światła (diamentowe cząstki czystej boskiej substancji Światła). Ta esencja posiada wszystkie aspekty stworzenia, które zawierają myśli siewne, składniki energetyczne i wielkie projekty nowych kreacji, jakich jeszcze nigdy nie było. W tych cudownych wielorakich promieniach stwórczego Światła są, niedawno aktywowane, promienie czarnego widma czystego nieobjawionego potencjału. Stwórca rozsyła te promienie po tym wszechświecie jako dar, ponieważ zawierają ciszę wielkiej Pustki, i będą dostępne dla wszystkich, którzy okażą się na tyle odważni, aby otworzyć się na wspaniałą moc pustki przestrzeni, żeby wziąć udział w tworzeniu przyszłych światów i galaktyk.

Najpierw pojawiła się pustka, po niej pojawiło się Światło, a wewnątrz Światła były wszystkie dobre i cudowne rzeczy. Widmo Światła nie byłoby dostrzegalne bez różnych odcieni mroku. Wielu z was boi się ciemności i własnej strony cienia, postrzegając ją jako zło. Kochani, jeśli wszystko jest częścią JEDNOŚCI, Stwórcy, jak może istnieć coś, czego trzeba by się bać, skoro wypełnia was boskie Światło? To wy, ludzie, a NIE Stwórca, stworzyliście wiele rzeczy, których się obawiacie. Lękacie się wielkiej Pustki, która jest tłem dla gwiazd i konstelacji? Niektórzy z was boją się nocy, lecz to nie ciemność jest temu winna, lecz raniące uczynki, jakie popełniają ludzie pod jej osłoną. Chcemy wam pomóc zacząć badać i przeobrażać te stare samoograniczające emocje tak, byście mogli poszerzać horyzonty i przywdziać płaszcz ze Światła. Z darem Światła przychodzi wielka odpowiedzialność i rola przywódcy, którą opisaliśmy wcześniej.

Prosimy, ŻYJ własnym życiem, rozwijając świadomość, aby CZUĆ radość istnienia, połączenia ze Wszystkim Co Jest, a następnie dziel się radością z bliźnimi, korzystając z siły WOLI, aby szybko przejść ścieżką oświecenia – zdobywając coraz to wyższy punkt widzenia, łatwiej możesz pomagać innym ludziom pokonać niebezpieczeństwa. Staraj się KOCHAĆ wszystkich z całego serca i duszy, jak kocha cię Stwórca, z miłością, współczuciem i rozeznaniem, MÓWIĆ własne najwyższe prawdy, w każdym WIDZIEĆ to, co najlepsze, i wiedzieć, że wszyscy jesteśmy częścią tego samego JAM JEST.

Drodzy Przyjaciele, zaczęliśmy i zakończymy tę cudowną podróż razem. Będziemy was wspierać, poszerzać wasze umysły, kiedy trzeba - nakierujemy, lecz przede wszystkim będziemy was zawsze kochać.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ

LM-12-2013 przesłanie archanioła Michała przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/messages-aam/latest.html przetłumaczyła Teresa Serafinowska

Saturday, December 7, 2013

Przemyślenia dotyczące 2013 roku - czasu transformacji







 LM-11-2013 przesłanie archanioła Michała przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/messages-aam/latest.html 

przetłumaczyła Teresa Serafinowska

Ukochani Mistrzowie, proces, jakiego doświadcza teraz świat i ludzkość, o którym przez ostatnie setki lat opowiadali mędrcy oraz mistrzowie, został
zignorowany przez ludzkość, która nadal kroczy ścieżką w dół, ku autodestrukcji. Społeczeństwo stworzyło iluzję bogactwa i obfitości, lecz zbudowało ją na ruchomych piaskach chciwości oraz lęku przed niedostatkiem. Ta ogromna bańka ułudy pękła pod naporem żywego Światła prawdy. To, co przeżywają teraz ziemianie, stanowi rezultat działania prawa przyczyny i skutku lub karmiczne konsekwencje podążania za pragnieniami ego zamiast za podszeptami Ducha. Wiele drogich Dusz nigdy nie doświadczyło braku czy niedostatku – natychmiast spełniając swoje zachcianki, podczas gdy inni, wierząc starym naukom i uważając się za niegodnych bogactwa, przez wiele kolejnych wcieleń żyli i wciąż żyją w niedostatku oraz zubożeniu.

Wy, gwiezdne plemię, znajdujecie się w samym centrum niezwykłego procesu budzenia się świadomości niebiańskiego dziedzictwa, które zostało zakodowane i ukryte w krysztale atomu nasiennego świętego Umysłu. Należy również pamiętać, że wspaniała historia dzielności i doskonałości ludzkiego rozwoju jest przepleciona brutalnymi, a często żmudnymi kolejami losów. Doświadczacie odradzania się metafizycznych zdolności i wyższych możliwości świadomości, które przez wiele wieków pozostawały w ukryciu. Lecz otwieranie zamkniętych drzwi do wewnętrznej mądrości – świętego Umysłu - nie zawsze jest lekkie i wygodne, to wymaga oddania oraz starań. Szczególnie ważne jest, aby na nowo nauczyć się ufać własnemu wewnętrznemu przewodnictwu. Miłujące, wdzięczne serce oczyszcza świadomość i stwarza spokój umysłu. To stopniowo przechodzi w stabilny, a nie jedynie sporadyczny, stan opanowania i pewności siebie.

W każdym aspekcie ziemskiej egzystencji daje się zauważyć, że ludzkość budzi się z iluzorycznego snu minionych epok, w miarę jak odświeżające Światło boskiej świadomości przenika całe Stworzenie. Każda Dusza ma w swojej diamentowej komórce boskiego jądra unikalny kod świadomości. Ten kod umożliwia doskonały rezonans lub harmonię każdej wcielonej istocie. Jednym z cudów zestrajania twego energetycznego podpisu z pieśnią duszy jest to, że dostrojone częstotliwości współbrzmią z przepływającym żywym Światłem, które stopniowo łączy jaźń nad-Duszy z wieloma innymi fragmentami wyższej Jaźni. W tym czasie naprawdę zaczyna się proces wznoszenia. Jeszcze nie możesz zrozumieć, jak silne masz połączenie z wszystkimi aspektami wyższych Jaźni. Jedna z największych i najbardziej zdumiewających chwil przebudzenia jest wtedy, kiedy dowiadujesz się, że jesteś aspektem wielkiej, wielowymiarowej świetlistej istoty.

Choć to może brzmieć niewiarygodnie w tych czasach wielkiego cierpienia, warunki, jakich doświadcza pod względem dostatku ludzkość żyjąca obecnie, w końcu doprowadzą do wielkich błogosławieństw. Jeśli cierpienie i ból straty staną się wystarczająco silne, w poszukiwaniu odpowiedzi coraz więcej drogich Dusz będzie się zwracać w głąb siebie, a wszystkie potężne siły wyższych królestw będą czekały, aby odpowiedzieć na prośby ludzkości i będą gotowe zaoferować swoją pomoc.

Mógłbyś odnieść wrażenie, że linia twojego życia jest szarpana w różne strony, a tymczasem to Duch próbuje zwrócić na siebie uwagę. Możesz się opierać i powstrzymywać, kopiąc i krzycząc, jednak w końcu ruszysz do przodu po spirali wniebowstąpienia. Nie będzie już żadnych wątpliwości, że ewolucyjny cykl, który teraz jest w pełnym rozkwicie, jest sprawcą chaosu oraz doniosłego kruszenia starych systemów wiary i struktur. Przypomnij sobie, co często mówiliśmy: „z chaosu wynurza się nowe dzieło stworzenia”. Duchowa jaźń każdego człowieka nakłania i napomina - w mniejszym lub większym stopniu starając się zwrócić jego / jej uwagę. Nikt nie może zachować status quo, unikać i dryfować, ignorując wezwanie do przebudzenia. Musisz albo rozwijać się i wznosić w świadomości lub głębiej zatoniesz w chaosie i ograniczeniach – odraczając tylko nieuniknione.

Mój miły, wznieś się ponad lęk i poczucie bezradności, które szerzą się po całym świecie. Zwizualizuj siebie w swojej piramidzie Światła w piątym wymiarze i poproś, aby do i przez ciebie przepływała nieskończona obfitość rzeki tworzenia. Weź, co ci potrzebne, a reszcie pozwól płynąć do świata formy.

Nie zapominaj, że kiedy napełniasz się światłem Ducha, ma to wpływ na wszystko i każdego wokół. Kiedy twój blask rośnie i się rozszerza, do swojej sfery świadomości przyciągasz coraz więcej ludzi myślących podobnie. Zew duchowej pobudki jest coraz głośniejszy i rozbrzmiewa po całej krainie - w najsłabiej zasiedlonych miejscach Ziemi, a także w rejonach o największym zaludnieniu. Światło nie ma faworytów, będzie napełniać i błogosławić kogokolwiek lub cokolwiek, co jest otwarte na jego transformujące, ożywcze energie.

Trzeba również pamiętać, że niektóre drogie Dusze nie będą w stanie stanąć w aurze twojego Światła, ponieważ to może być dla nich zbyt trudne. Czy umyślnie, czy też nie, niektórzy będą się starali wytrącić cię z równowagi i przywrócić status quo albo zachować stan rzeczy z przeszłości, niezależnie od tego, jak to było chaotyczne czy niezadowalające. Teraz ważniejsze niż kiedykolwiek jest to, żebyś - jako przetwornik oraz transformator czystego światła Stwórcy, starający się wchłonąć coraz więcej Jego wysubtelnionego Światła i promieniować nim na świat - pozostał skupiony i cierpliwy. Inni wokół ciebie mogą się zastanawiać, pytać, dlaczego tak bardzo się zmieniłeś, a także dlaczego nie jesteś już skłonny do uczestnictwa w starych dramatycznych grach oraz rozrywkach generujących niską energię. W miarę postępów, jakie czynisz na ścieżce panowania nad sobą, energie i działania innych mają na ciebie coraz mniejszy wpływ.

Jak już wiele razy zostało powiedziane: najpierw trzeba uczyć przez przykład, poprzez intencje i działania, a wreszcie przez słowa mądrości oferowane w stosownym czasie. Jeśli jednak ci, którzy cię otaczają, nie chcą się uczyć, obserwując czy słuchając, nie chcą działać i reagować w sposób bardziej pozytywny oraz harmonijny, gdy oferuje się im życzliwe sugestie i moralne wsparcie, trzeba wycofać się z dramatów, jakie sami tworzą, a przyjąć postawę bezstronnego obserwatora.

Poszukiwacz mądrości i wewnętrznej transformacji uczy się przez własne działania i reakcje tak pozytywne, jak negatywne. Z duchowego punktu widzenia, negatywne wydarzenia są okazją, aby się dowiedzieć, który sposób postępowania przynosi najbardziej korzystne wyniki. Wyższa Jaźń wystawia cię na próby wielokrotnie, aż odrzucisz te rzeczy, które nie są w twoim interesie, a uwierzytelnisz to, co stanowi twoją prawdę.

Ważnym elementem samodoskonalenia jest nauczyć się koncentrować na swoim wewnętrznym świecie i sanktuarium duszy. Dusza, fizyczna powłoka, a szczególnie umysł – mają własne rytmiczne cykle i plany. Pragnienie duszy zawsze koncentruje się na oświeceniu. Umysł ogniskuje się na pozyskiwaniu i przechowywaniu informacji. Ciało fizyczne skupione jest na przeżywaniu świata fizycznego za pośrednictwem zmysłów. Ludzkość nieustannie przeżywa cykle wzrostu, stagnacji i upadku, który otwiera nowe ścieżki dla kolejnego cyklu rozwoju i wzrostu. Mistrz skupia się we wnętrzu oraz dąży do poprawy jakości życia, natomiast dusza, która nie jest przebudzona, szuka zewnętrznych zachęt i zadowolenia poprzez przyjemne doznania fizyczne czy dobra materialne. Miłość jako cel zewnętrzny, zawsze przynosi podatność na zranienia, potrzebuje ciągłej aprobaty przez kogoś lub coś.

Gdy miłość, która dla kogoś stanowi centrum wewnętrznego zainteresowania, zostaje emitowana na zewnątrz, wysyłający doświadcza jej jako nieustannego przepływu pewności siebie i samoakceptacji. Taka miłość zawsze stara się wchłonąć coraz więcej błogiego poczucia jedności oraz harmonii z całym stworzeniem i coraz mocniej tym uczuciem promieniuje. Zaczynasz odczuwać coraz więcej poziomów inteligencji, bezwarunkowej miłości, a ostatecznie – kiedy dusza staje się wewnętrzną siłą dominującą, a ego i osobowość są pod kontrolą – świętej Miłości. Kiedy zwrócisz się do wewnątrz, myśli stają się bardziej harmonijne i mniej krytyczne oraz współbrzmią z wyższą częstotliwością, która udoskonala twój podpis energetyczny. Za pośrednictwem umysłu trzeba stale utrzymywać otwarty kanał komunikacji pomiędzy duszą a mózgiem. To zapoczątkowuje powolny proces reaktywacji szyszynki i otwarcie portalu do świętego Umysłu, który znajduje się w tylnej części mózgu, blisko korony głowy. Kiedy twoje częstotliwości osiągają pewien poziom zgodności z nim, zaczynają się rozpuszczać membrany Światła strzegące wejścia do świętego Serca oraz świętego Umysłu i krok po kroku uzyskujesz dostęp do skrzyni ze skarbami miłości i mądrości.

Jeszcze raz chcemy przypomnieć pewien bardzo ważny fakt: Całe stworzenie jest w ciągłym ruchu - jego struktury wibracyjne ciągle się zmieniają, przechodzą jedne w drugie. Mowa tu o strukturach, które nazywamy energetyczną sygnaturą lub OKTAWAMI ENERGII W POSTACI DŹWIĘKU. Ty także jesteś identyfikowany na podstawie swojej energetycznej sygnatury oraz pieśni duszy, które determinują blask Światła twojego pola aurycznego. Twój podpis energetyczny składa się z częstotliwości fizycznej powłoki w środowisku trzeciego / czwartego wymiaru. Harmonijne częstotliwości wymiarów – wyższego czwartego i piątego – są przechowywane w twojej duszy i stanowią część pieśni twojej duszy. Ukochany, niech ta myśl mocno odciśnie ci się w świadomości. Istnieje niezliczona ilość jednolitych pól świadomości. Jesteś w trakcie procesu podłączania się do magnetycznej siły wielu z tych wyższych pól częstotliwości świadomości kosmicznej. Zaczynasz dostrajać się do wibracji boskiej woli, boskiej mądrości i boskiej miłości, które są podstawowymi atrybutami i cechami naszego Boga Ojca Matki.

Kolejnym ważnym atrybutem twojej mocy lub stanem ci wrodzonym jest to, że dwie ręce służą za jedne z najbardziej rozwiniętych linków do mózgu, ponieważ w dłoniach masz osadzone eteryczne kryształowe generatory. Zostały one zaprojektowane jako jedne z najsilniejszych elektromagnetycznych przekaźników impulsów ciała fizycznego. Dlatego ci, którzy mają aktywowaną lub rozwiniętą leczniczą moc w rękach, są tak skuteczni w sztuce uzdrawiania. Masz potencjał, aby w przyszłości przebudować komórki pamięci w opuszkach palców, a wtedy będziesz mógł uzyskać przez dotyk dostęp do świadomych i podświadomych informacji.

Kiedy skupiasz się na aktywacji zdolności leczenia za pomocą dłoni, byłoby dobrze ćwiczyć, trzymając w jednej z rąk kryształ zaprogramowany przez ciebie jako kryształ generujący uzdrowienie. Ćwicząc oddech nieskończoności, skoncentruj się na wysyłaniu / odczuwaniu diamentowych cząstek światła w dłoniach. Dłonie mogą stać się bardzo ciepłe lub zacząć mrowić. Może zająć trochę czasu, zanim uwrażliwisz swoje czucie, jednak stopniowo uzyskasz zdolność do wysyłania uzdrawiającego Światła Stwórcy do odpowiednich miejsc swojego ciała. W przyszłości leczeniem będą się zajmować oświeceni, dynamiczni uzdrowiciele, którzy będą umieli wysyłać do swoich pacjentów boskie lecznicze Światło prawie jak wiązkę lasera. Reiki i inne metody leczenia za pomocą energii bazują na tej starożytnej wiedzy ezoterycznej.

System czakr posiada zarówno zdolności magnetyzacji, jak i promieniowania. Im wyższe wzorce częstotliwości zdołasz sobie przyswoić, tym szybciej i bardziej doskonale będą wirowały twoje czakry, co da większą siłę promieniowania i wyższe wzorce częstotliwości całej twojej cielesnej powłoce i światu. Tworzenie zawsze jest dynamiczne. Jedyna pauza następuje na etapie tworzenia zwanym FAZĄ CISZY.

Jak wielu z was wie, w ostatnich latach pojawiło się pojęcie „ziemski anioł”, które stało się powszechnym terminem dla duchowych i channelingowanych przekazów. Dla wyjaśnienia: termin może oznaczać każdą duszę, która niezłomnie dąży do mistrzostwa wewnętrznego tak, że on / ona może dołączyć do grona służebników świata. Jest wiele błogosławionych dusz, które dobrowolnie wcieliły się na Ziemi, a które są przedstawicielami archaniołów, nosicielami PROMIENI – energii dwunastu wielkich promieni boskiej Świadomości związanych z tym podwszechświatowym doświadczeniem. Pamiętajcie, że waszą główną ziemską misją jest zintensyfikowanie Światła / Miłości niższych wymiarów, aby tym samym wymiar trzeci / czwarty stopniowo powrócił do zrównoważonego i harmonijnego stanu istnienia. My, z królestw anielskich, jesteśmy tutaj w wielkiej sile, aby pomóc wam przejść z łatwością i gracją przez te czasy ewolucji oraz wielkich przemian - jednak o naszą pomoc trzeba poprosić, gdyż nie możemy naruszać waszej wolnej woli. Kochani, odzyskajcie należne wam miejsce mistrzów Światła i pamiętajcie: kiedy przyswajacie wiedzę Ducha i oświecone prawdy, prosimy, abyście szli dalej i dzielili się mądrością z innymi. Zawsze jesteśmy blisko, aby was prowadzić, chronić i inspirować, lecz przede wszystkim, aby was kochać.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ

Thursday, November 7, 2013

Miłość jest naturalnym stanem bytu



 
LM-10-2013 archanioł Michał przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/messages-aam/messages-aam.html
tłumaczenie Teresa Serafinowska

Ukochani Mistrzowie, nigdy nie zapomnijcie: miłość jest naturalnym stanem bytu. Miłość jest stanem wrodzonym, nośnikiem życia. Kiedy miłość stanowi w waszym życiu promieniejącą siłę, lęk znika. Lęk pojawia się z braku miłości. Lęk jest stanem tworzonym przez niskie częstotliwości wynaturzonych myślokształtów. Po zwróceniu się do wewnątrz i otwarciu źródła miłości w świętym Sercu, ta przenika najpierw wewnętrzną istotę, a potem wypromieniowuje w świat. Wtedy oczy zaczynają widzieć przez filtr energii miłości, która odmienia sposób postrzegania napotykanych ludzi – będzie on miał również wpływ na to, jak sobie radzisz z codziennymi wyzwaniami i jak wykorzystujesz nadarzające się możliwości - filtr energii miłości czyni cuda.

Aby stać się panem siebie, trzeba się postarać zintegrować prawą i lewą półkulę mózgu, wtedy można zyskać dostęp do świętego Umysłu. Ważne jest również zintegrowanie męskich / żeńskich cech i cnót doskonałego szablonu uniwersalnej nad-Duszy Adama Kadmona (i Ewy). (ADAM = ATOM, EWA = EWOLUCJA).

Proszę, poświęć kilka minut, aby spokojnie posiedzieć i zwrócić się do wnętrza, skupiając się na ośrodku świętego Serca. Kiedy coraz bardziej zanurzasz się w komnacie świętego Serca, poczuj poszerzanie się ośrodka mocy solarnej. Poczuj przemożną miłość, która powoli przenika całe twoje ciało, ponieważ teraz masz łączność z diamentową komórką rdzenną, która zawiera drogocenny atom nasienny twojej boskiej esencji. W nim tkwi niewyczerpany zapas diamentowych cząstek czekających na aktywację za pomocą intencji wypełnionej miłością. To doświadczenie jest namacalne, kochani. Jest prawdziwe i jest najwspanialszym, najbardziej błogim uczuciem, jakiego można kiedykolwiek doświadczyć, żyjąc w ziemskiej powłoce cielesnej, ponieważ wtedy dotykasz czystej miłującej istoty naszego Boga Ojca Matki.

Twoje ciało zbudowane na bazie węgla bardzo powoli powraca do formy krzemowej / krystalicznej - udoskonalonego ciała świetlistego. Na tym czy innym poziomie wszyscy ludzie dążą do tego, aby kierowała nimi dusza, i aby zjednoczyć się z tą dusza oraz z nad-duszą - wyższą Jaźnią. Czy to świadome, czy też nie, głęboko w diamentowej boskiej komórce rdzennej każdego człowieka żyjącego na Ziemi tkwi atom nasienny pamięci, w którym drzemie wewnętrzne pragnienie, aby szukać kosmicznego dostrojenia i go osiągnąć. Twoja osobista piramida Światła znajdująca się w piątym wymiarze jest niebiańskim sanktuarium, w którym stopniowo zaczynasz integrować częstotliwości, cechy i jakości wyższego czwartego wymiaru, a ostatecznie osiągasz poziom piątego wymiaru. W ramach wyższych królestw bytu istnieją podwymiary światła, świętego ognia, dźwięku i koloru.
OGIEŃ SŁONECZNY: nic nie może ujść promieniowaniu i magnetycznym wpływom wysubtelnionego Światła stwórczego, które teraz przenika nasz podwszechświat, galaktykę, Układ Słoneczny, Ziemię i ludzkość. Kosmiczne promienie Światła Stwórcy podnoszą twoją świadomość i przyspieszają dostrojenie do wyższej mądrości Kosmicznego Umysłu, dzięki czemu zostaną zapalone klucze i kody wniebowstępowania. Najwyższe Światło stwórcze i refrakturowane promienie, które utrzymują różne atrybuty, cechy i cnoty świadomości Stwórcy, są emitowane na wszechświat przez głównych archaniołów za pomocą potężnych prądów kosmicznych. Te prądy zostały nazwane Rzeką Życia. Ważne jest, aby rozumieć, że istnieją PROMIENIE STWÓRCY oraz PROMIENIE BOSKIE. Istnieje Złote Galaktyczne Królestwo panujące nad światem każdego podwszechświata. Dwie wielkie istoty stanowią nad-Duszę władającą każdym podwszechświatem – wyznaczony mu Bóg Ojciec Matka, który zamieszkuje Wielkie Centralne Słońce tego podwszechświata.

Podczas tej epoki monumentalnych przemian transformacyjnych, promienie najwyższego Stwórcy, które zawierają potężne strumienie boskiej świadomości, są wysłane do Wielkiego Centralnego Słońca każdego wszechświata. Te wyższe częstotliwości promieniowania Światła Stwórcy są następnie rozsyłane dalej, do słońc w celu nasycenia światłem każdego podwszechświata. To na nowo naładowane kosmiczne promieniowanie, które zawiera nowy boski plan dla tego podwszechświata, jest później emitowane do każdej kolejnej galaktyki z jądra świętego Serca naszego Boga Ojca Matki. To nowe potężne promieniowanie przeniknie centralne Słońce każdego systemu słonecznego, każdą planetę, a na koniec dotrze do ludzkości żyjącej na planecie Ziemia.

Wielu z was czuje się przytłoczonych i nie może zrozumieć, co te wszystkie skomplikowane informacje mają z wami wspólnego. Zapewniamy, moi kochani, że każdy z was jest pod wpływem napływu energii o wyższych częstotliwościach, czy w to wierzy czy nie. Ludzkość znajduje się w samym środku wielkiej przemiany ewolucyjnej, która pociągnie za sobą wiele prób i wyzwań, a także wspaniałych możliwości. Uczycie się używać darów i zdolności, które przez wieki były w was uśpione. Gdy wkraczacie do królestwa oświeconej prawdy, nikt was nie ocenia przez pryzmat wyników czy poziom autentyczności, ale według intencji.

Każdy, kto channelinguje lub odbiera i rozpowszechnia informacje, znajduje zwolenników na poziomie wiedzy, jaką przekazuje i z której duża część nie była dotąd dostępna - wiedzę, narzędzia i metody potrzebne do przejścia spirali wzniesienia. Czasami osoby te tchną niewinnością Ducha, objawiają łagodny charakter emanujący bezwarunkową miłością, dają świetlany przykład, jak przystało prawdziwemu mistrzowi. Inni mogą dawać wam lekcje rozróżniania, nawet przez bolesne doświadczenia, abyście zrozumieli,że nie można już zdawać się na prawdy lub moc innych.

To czas, kiedy coraz liczniejsza grupa spośród tych z was, którzy usunęli niektóre wypaczenia ze ścieżki Światła i (rozciągającej się od czakry korony aż do boskiej obecności JAM JEST /Boskiej Jaźni) zaczynają rozwijać zdolności telepatyczne. Rośnie wasza intuicja i natchnione myśli, ponieważ słyszycie podszepty duszy. Chętni mają wspaniałą okazję, aby zintegrować liczne aspekty swojej boskiej Jaźni.

W okresie ostatnich 30 lat - lub więcej - na arenę publicznej służby zostali wysunięci liczni oddani posłańcy i nauczyciele, aby dać ci dostęp do wielu nowych kosmicznych informacji, które zaczęły napływać, gdy zostały usunięte eteryczne zasłony lub kwarantanna Ziemi. Jednak wraz z tą wielką różnorodnością nowin, których większość była / jest w harmonii z pojęciami i naukami Hierarchii i istot Światła, nadal pojawiały się i pojawiają informacje zabarwione myślokształtami oraz filtrowane przez systemy wierzeń i rzeczywistość ich przekazicieli, sprzeczne i mylące, i choć niektóre są po części prawdziwe, to jednak wiele zacienia prawdę, a niektóre z nich bywają nawet zniekształcone błędami przejętymi z mitów zbiorowej świadomości. Dawno temu daliśmy ci ostrzeżenie: "Zawsze przetwarzaj wszelkie nowe nauki w świętym Sercu / Umyśle przed przyjęciem ich i uznaniem za własne prawdy". Rozróżnianie jest nieodłączną częścią samodoskonalenia.

Oto co obecnie dzieje się z awangardą, pionierami na Ścieżce: przeszedłeś przez proces uwalniania wszystkiego, co uważałeś za ważne w rzeczywistości trzeciego wymiaru – zrzekając się dysfunkcyjnych związków i zbędnego dobytku. Twoje postrzeganie tego, kim i czym jesteś, rozwinęło się i rozrosło ogromnie, a ty zostałeś doprowadzony do harmonii i zestrojenia z wyższą Jaźnią, stopniowo uzyskałeś dostęp do subtelniejszej energii, wyższych częstotliwości, nowych informacji i większej mądrości. W rezultacie, po przepracowaniu wszystkich negatywnych energii emocjonalnych przesączających się z głębi twojego podświadomego umysłu, które usuwałeś, zamieniając przestarzałe wyobrażenia na nowe, w końcu czujesz się lepiej w nowej rzeczywistości czwartego wymiaru. W twojej strukturze komórkowej odbiły się też echem pulsujące, transformujące częstotliwości Światła i zaczęły się rozpuszczać wszystkie nagromadzone przez wieki myślokształty związane z lękiem i restrykcjami – po czym były one uwalniane i zastępowane przez boską substancję Światła.

Wielu z was nosi w sobie stare bolesne wspomnienia zdrady i opuszczenia, ponieważ w końcu wasze ciała fizyczne stały się więzieniami, z których nie mogliście się już wydostać. Zapomnieliście, że wasze zadanie polegało na koncentracji, na integracji Ducha wewnątrz ciała fizycznego, aby manifestować, rozwijać i doskonalić rozszerzenie boskiej Obecności, aby być jej fizycznym, żywym przejawem - przez ciało mentalne, emocjonalne i astralne - dzięki darowi wolnej woli. Eksperyment się nie powiódł i w relacji z ciałem fizycznym pojawiła się miłość / nienawiść. Taki związek był kontynuowany i na przestrzeni wieków ulegał umocnieniu. Spójrz na ludzkość jako na całość. Jak bardzo oddaliliście się od zasiedlonego niegdyś na Ziemi doskonałego i wspaniałego wehikułu - inspirującej, skomplikowanej struktury, którą pierwotnie zamieszkiwaliście.

Niektórzy z was byli w poprzednich wcieleniach wielkimi przywódcami, możnowładcami i autorytetami. Zanim inkarnowaliście się w tym życiu, ślubowaliście, że po raz kolejny podejmiecie wyzwanie i że tym razem odniesiecie sukces. Możecie zobaczyć, co się stało w wyniku nadużycia tych darów. Kiedy ci, którzy teraz są u władzy, ci naturalni przywódcy, którzy zawsze zdają się być na pierwszym planie, którzy kierują ludzkością, przebudzą się i uświadomią sobie, jak wielki dar otrzymali? Muszą zrozumieć, że te dary zostaną im odebrane i w końcu obrócą się przeciwko nim, jeśli nie wezmą odpowiedzialności za ten ogromny zaszczyt, jaki ich spotkał, i jeśli nie zaczną wykorzystywać swoich zdolności dla dobra wszystkich.

Wielu z was ma potencjał, aby być zdolnymi uzdrowicielami i opiekunami, co jest najbardziej chwalebnym sposobem służenia ludzkości. Wielu z was używa tych darów we właściwy sposób, lecz większość nadużyło swojej wiedzy i umiejętności, wykorzystując mądrość i zdolności do kontrolowania ludzkości i gromadzenia wielkich fortun. Panuje błędne przekonanie, że służba ludziom lub troska o nich nie jest zadaniem czy staraniem godnym uwagi, prestiżowym, a wielu na wykorzystywanych patrzyło z góry - jak na istoty "niższej rangi" lub nie tak ważne jak ludzie pełniący inne zadania czy też mający inne powołania. Nie dajcie się zwieść, te kochane, bezinteresowne dusze są ważne dla dobra ludzkości i są boskimi posłańcami Stwórcy.

Ci z was, którzy przybyli z przemożną miłością do Stwórcy i waszej pięknej planety, zawsze czuliście i czujecie wielką odpowiedzialność za Ziemię. Zawsze wiedzieliście (jeszcze zanim coś było popularnym przekonaniem lub ogólnie przyjętą koncepcją), że Ziemia jest żywą oddychającą istnością. Czuliście wielką sympatię do Natury i cudownej różnorodności, wspaniałości flory i fauny, jaką matka Ziemia oferuje w darze ludzkości. Nadużycia, zaniedbania i egoistyczne zniszczenie przez ludzkość tego raju ziemskiego, dawniej tak doskonałego i nieskazitelnego, wielu z was odczuwa prawie jako atak na własną istotę, jako wielki ból osobisty. Jesteście tymi, którzy najczęściej odczuwają spokój w górach, w dziczy, siedząc na brzegu i obserwując cud fal pluskających z pulsem pływów - i próbują uspokoić chorą planetę.

Wyślij swoją energię, wypełniając ją miłością, poczuj płynącą przez ciebie moc, doprowadź się do możliwie najwyższych częstotliwości, a wtedy przekaż tę uzdrawiającą energię w dół, do Ziemi. Wyobraź sobie przepływające i przenikające światło, które oczyszcza i uzdrawia eteryczną ziemską sieć. To jest twoja misja, twoja część boskiego planu. Wiesz, kim jesteś. Będziesz wiedzieć, że to jest twoją misją, za sprawą radości i uczucia pokoju, które się pojawią, kiedy pozwolisz sobie na bycie narzędziem uzdrowienia Matki Ziemi.

Niektórzy z was odbierają niespójne i niepokojące myśli oraz wyraziste i szczegółowe sny. Powiadamy, że zaczynacie kontaktować się z niektórymi z waszych równoległych wcieleń, niektórymi z wyższych Jaźni i iskrami Światła, które doświadczają innych wymiarów. Wielu z was, którzy są na „dobrej drodze do wzniesienia”, podlega procesowi łączenia z coraz liczniejszymi fragmentami swoich wyższych Jaźni, w wyniku czego możecie doświadczać wielu niejasnych i sprzecznych informacji. Czasami mogą wystąpić zniekształcenia informacji i myślokształtów, które zdają się nie należeć do was, a innym razem mogą się pojawiać cudowne wglądy i głębokie nowe pomysły. Pozwólcie tym nowym koncepcjom, żeby stopniowo przesączyły się do waszych świadomości, a kiedy wgrają się w waszych świętych Sercach i umysłach jako prawdy, należy je włączyć i korzystać z nowej wiedzy. Ale tak, jak trzeba postępować z emocjami i myślami wynikającymi z wszelkiego rodzaju lęku i negatywności, które wniknęły do twojego wnętrza, pilnuj, by myślokształty nie bazujące na miłości lub radości, natychmiast przekształcały się w czystą boską substancję Światła i w ten sposób je uwalniaj

Moi dzielni wojownicy, nie zniechęcajcie się. Teraz jest czas, aby przywołać dar pierwszego promienia boskiej Woli / Mocy. Będziecie sprawdzani i egzaminowani w celu ustalenia, czy możecie się przeciwstawić własnym największym lękom i je pokonać, czy widzicie i możecie przyjąć pełną miarę Światła Stwórcy, która jest wam ofiarowana. Dokonujecie dramatycznych postępów. Cienie i ciemne zakamarki Ziemi i ludzkich umysłów już dłużej nie będą mogły się opierać promieniom Światła Stwórcy. Zachowajcie swoje niezłomne wizje. Miejcie odwagę i - krocząc odważnie w kierunku Światła przyszłego świata - zachęcajcie do tego innych. Stoimy przy was i otaczamy was aurą boskiej Miłości.

JAM JEST archanioł Michał

Tuesday, October 29, 2013

Ścieżka wznoszenia jest drogą ku wolności


 LM-09-2013
przesłanie archanioła Michała przekazała Ronna Herman,
przetłumaczyła Teresa Serafinowska

Ukochany Mistrzu, po tym, jak stałeś się zindywidualizowaną świadomością i rozpoznałeś, że jesteś boską iskrą najwyższego Stwórcy - WSZYSTKIEGO CO JEST - zostałeś zaprogramowany wiedzą, że jesteś predestynowany do roli emisariusza Światła, który odbywa długą podróż w wielką pustkę. Twoja boska misja została zakodowana w głębi nieśmiertelnej duszy oraz w atomie nasiennym świętego Serca. Razem z innymi „przebudzonymi iskrami samoświadomości” byłeś przeznaczony do doświadczania wszystkich cudownych różnorodnych dzieł Stwórcy, naszego Boga Ojca Matki i wszystkich wielkich istot Światła, których misją było pozostawanie w bardziej subtelnych królestwach Światła.

Mówimy o tym, ponieważ chcemy ci uświadomić, jak imponująco starożytne masz korzenie i jak złożoną posiadasz strukturę. Inkarnowałeś się w to życie z mnóstwem wiedzy i bogatym, złożonym rodowodem zakodowanym w DNA, strukturą komórkową, ciałem mentalnym i emocjonalnym, a także - z rozbudowanym systemem czakr, który ma wkodowane cnoty, zalety i talenty. Może zastanawiałeś się, dlaczego członkowie jednej rodziny tak się od siebie różnią fizycznie, psychicznie lub emocjonalnie, chociaż z ziemskiego punktu widzenia pochodzą od tych samych rodziców i z tej samej linii. Rodowód fizycznej rodziny, jaką masz w tym wcieleniu, jest tylko nikłą częścią twojej bogatej historii i bezcennego dziedzictwa - tego, kim naprawdę jesteś.

Miliony razy rozdzielałeś lub rozdrabniałeś swoją świadomość, aby doświadczyć ogromnej różnorodności Tworzenia, a później ponownie łączyłeś się z wieloma aspektami siebie więcej razy, niż można zliczyć. Za każdym razem, kiedy to czyniłeś, dodawałeś do banku pamięci bardziej szczegółowe informacje i unikalne doświadczenia. Im bardziej oddalałeś się od doskonałości najwyższego Stwórcy i im głębiej zanurzałeś się w wielowymiarowości, tym gęstsze i mniej doskonałe stawały się twoje dzieła, ponieważ do użytku miałeś mniej czystej substancji Światła. Nie powinieneś się jednak oskarżać ani mieć poczucie winy czy klęski, ponieważ dla każdego wcielenia miałeś starannie zaprojektowane określone doświadczenia życiowe. Lecz ta runda kosmicznej twórczej ekspansji dobiega końca. Nadszedł czas, aby odzyskać mistrzostwo i zdolność do tworzenia rzeczy, piękna i harmonii zgodnie z pierwotnym, nadrzędnym Boskim planem.

Teraz, gdy wiesz, że masz moc, aby sięgnąć po nieograniczone zapasy czystej kosmicznej substancji Życia – Miłości / Światła całego Stworzenia – na co jeszcze czekasz? Odrzucenie Boskiego dziedzictwa jest farsą, a twoja wyższa Jaźń nie zaprzestanie cię przynaglać, pomagając się obudzić i odzyskać królewskie dziedzictwo. Ty, z duszą gwiezdnego dziecięcia, będący liderem w procesie wznoszenia, osiągnąłeś najdalszy punkt w podróży ku separacji, a teraz znów przechodzisz przez proces jednoczenia i integracji z licznymi aspektami swojej boskiej Jaźni, rozproszonymi po całym tym podwszechświecie.

Kiedy zaczynasz rozumieć prawdziwy proces tworzenia, twoja rzeczywistość natychmiast nabiera szerszej perspektywy. Krocząc ścieżką mistrzostwa, uczysz się nie oceniać i starasz się o spokojne zdystansowanie. Z biegiem czasu osiągniesz odczucie izolacji od codziennych dramatów i wydarzeń. Mistrz mówi mniej, słucha uważnie i utrzymuje obiektywny stosunek do tego, co się wokół niego dzieje. Szukaj spokoju w świętym Sercu, ponieważ to wewnątrz znajduje się twój ośrodek mocy i boskiej woli.

Niezależnie od tego w jakim miejscu, okolicznościach czy na jakim poziomie świadomości kto się inkarnował w to życie, w głębi duszy ma gorące pragnienie, aby  scalić liczne aspekty swojej istoty - nawet te cechy, które współgrają z niższymi częstotliwościami niż te, które aktualnie nosi w swoim ziemskim ciele i aurze. Chodzi o nałogi, fałszywe prawdy i poglądy przyjęte jako własne z wszelkimi głębokimi uczuciami niechęci, zemsty lub osądu – stworzonymi w trakcie wielu ziemskich doświadczeń. Jednak one muszą być najpierw uzdrowione i zharmonizowane tak, aby mogły wypełnić się światłem. W ten sposób nie będziesz musiał doświadczać dyskomfortu, wyzwań lub karmicznej interakcji tych minionych przeżyć z trzeciego / czwartego wymiaru, ponieważ są to przebrzmiałe metody uczenia się. Kiedy pozwolisz swojej boskiej Jaźni, aby cię napełniła Światłem i poprowadziła, spłynie na ciebie jeszcze więcej natchnionych myśli. Istnieje wiele sposobów, aby umożliwić duchowi manifestację, po prostu niech to się dzieje naturalnie, mój drogi. Co sprawia, że twoje serce się uśmiecha, a dusza śpiewa? Co przynosi głębokie poczucie wewnętrznej satysfakcji? Jak chcesz służyć? Istnieje wiele sposobów, a ty masz wiele talentów (więcej niż możesz stwierdzić), ale wybór, czy chcesz rozwijać ukryte talenty, którymi zostałeś obdarzony, należy do ciebie.

Zaangażowanie Mistrzów Światła / Wojowników Ducha to teraz absolutny imperatyw. Wojowników gotowych do podjęcia roli przywódców odważnie wskazujących drogę do nowych wymiarów życia, które zostały przygotowane dla wznoszącej się ludzkości. Czy jesteś gotów, aby wyjść przed szereg? Czy należysz do tych, którzy są gotowi i chętni do prowadzenia i kierowania, aby nieustępliwie utrzymywać koncentrację na nowej wizji – nowym boskim planie dla Nieba i dla Ziemi – a potem dopilnować, aby się on objawił dla najwyższego dobra wszystkich?

Pamiętaj, mój bohaterze, musisz przywdziać swój płaszcz nietykalności, musisz wzmocnić determinację i podnieść świadomość ponad wątpliwości, krytykę i zniewagi, jakie będą do ciebie kierowane. Większość ludzi nadal jest powiązana z represyjnym światem dualizmu i fizycznej formy. Kiedy ich dusze zaczną się budzić i wędrować ku przebudzeniu, przepaść pomiędzy świadomością wymiaru trzeciego, czwartego i piątego jeszcze się poszerzy. W rezultacie ci, co jeszcze mocno tkwią w uścisku niższych częstotliwości negatywizmów, ograniczeń i poczucia bezradności będą wyrzucać z siebie energie oporu, niechęci i buntu. Oni bardzo się boją zachodzących zmian. Będą się oburzać za wypychanie ich ze strefy komfortu, nawet jeśli wiąże się on z ograniczeniami i cierpieniem. Będą próbowali cię oczerniać i dyskredytować, lecz nie możesz się wahać. Musisz trwać mocno w uczciwości, bez osądzania, lecz emanując energią miłości wobec wszystkich i przyjmując postawę mistrza poprzez błogosławienie ich, a następnie przejść do bardziej urodzajnych pól. Należy pamiętać, że zmiany zachodzą na najgłębszym poziomie komórkowym w każdym gatunku żyjącym na ziemskim poziomie – nikt ani żadna rzecz nie jest odporna na wyższe częstotliwości Światła Stwórcy, które bombardują i penetrują najgłębszą istotę każdej osoby, Ziemi i całego Stworzenia.

Jesteś w ludzkim ciele, toteż nie porzucasz pierwszych czterech wymiarów – poziomów świadomości związanych z energiami minerałów, roślin, zwierząt i ludzi. Musisz je ustabilizować i dostroić do pierwotnie im wyznaczonych częstotliwości harmonii i równowagi, aby mogły korzystać ze światła wyższych planów bytu. Uniwersalne prawo manifestacji zezwoli na zintegrowanie energetycznych wibracji wyższych wymiarów tylko wtedy, kiedy każdy niższy podwymiar wróci do odpowiednich, harmonijnych wzorców częstotliwości. Nauka świadomego życia wymaga w początkowej fazie wiele dyscypliny, jednak w miarę upływu czasu możesz zauważyć, że twoje umysłowe postrzeganie rozrośnie się do szerszej świadomości tego, co dzieje się w tobie i wokół ciebie. Opuszczenie starego świata może być słodko – gorzkie. Pamiętaj, że nie brniesz w ślepy zaułek, tylko przekraczasz portal do nowego początku. Musisz zdecydować, co chcesz zabrać do nowego świata i musisz dostrzec - z miłością, choć stanowczo - co trzeba zostawić. Gdy będziesz poszerzać świadomość i wykorzystywać mądrość świętego Umysłu, w którym są przechowywane wyższe częstotliwości świadomości istnienia Boga, twoja rzeczywistość szybko się zmieni. Istotne koncepcje procesu wznoszenia wykładaliśmy ci w ciągu wielu ostatnich lat, sukcesywnie przekazując różne nauki i techniki prowadzące do panowania nad sobą.

Jak wielu z was, którzy wiernie śledzili nasze nauki, wie, środowisko każdego wymiaru rezonuje z określonym zakresem wzorców częstotliwości, a w każdym wyższym wymiarze wibruje w bardziej wyrafinowanym zakresie oktawy. Kiedy kontynuowaliście podróż w pustkę przestrzeni i ku niższym wymiarom, na każdym poziomie doświadczaliście oddzielenia świadomości od swojej wyższej Jaźni. Innymi słowy, stopień wibracji dla każdego poziomu świadomości (albo wymiaru) - co nazywaliśmy świetlanymi pakietami mądrości - był zachowywany. Te pakiety są zamknięte w membranach Światła lub ukryte za zasłonami, które ograniczają dostęp do innych poziomów wyżej wymiarowej świadomości – zablokowane do chwili, aż znów zaczniesz współgrać z danym poziomem świadomości. Nadszedł czas, aby podnieść zasłony nieświadomości, kochany, abyś wreszcie przypomniał sobie ogrom tego, kim jesteś i jakie wspaniałe doświadczenia miałeś oraz świetlaną przyszłość, która na ciebie czeka.

Świadomość / tworzenie / manifestacja - w wyższych wymiarach są płynne i plastyczne, a na każdym kolejnym poziomie są definiowane i formowane na nowo, aby współgrać z wibracjami wzorców tej częstotliwości. Taki proces zachodzi teraz na Ziemi i w każdej ludzkiej istocie żyjącej na ziemskim poziomie. Im ktoś jest bardziej nieugięty i oporny na zmiany, tym trudniejszy będzie dla niego proces transformacji. Kochany, musisz być gotów „puścić” aspekty życia dotyczące relacji,  a także rzeczy materialnych nie pasujących do nowego stanu rzeczy. Odkryjesz, że im szybciej podążasz do przodu i w górę po ścieżce wznoszenia, tym szybciej wszystko, co zostawiasz za sobą, jest zastępowane ludźmi i rzeczami o bardziej wysublimowanej naturze - będą one istotne  w przyszłej egzystencji.

Ważne jest zrozumienie tych zaawansowanych pojęć - co one oznaczają i jak wpływają na wszystkie stworzenia w eksperymencie, jakim jest ten wszechświat. Wypada ci szukać i studiować te informacje dopóty, aż trwale wbiją ci się do głowy. Kiedy powracasz do stanu wewnętrznego mistrzostwa i ponownie przyjmujesz rolę współtwórcy nowej galaktycznej przygody, musisz w pełni rozumieć uniwersalne prawa i skutecznie korzystać z przydziału diamentowych cząstek Światła Stwórcy. Kiedy uwolnisz się od niespójnych, restrykcyjnych schematów życia, myśli i działań związanych z niższą gęstością, podróż do wyższych królestw Światła automatycznie przyspieszy.

Możesz zaobserwować i ustalić, jakie myślokształty nadal emitujesz, obserwując ludzi, których przyciągasz. Czy doświadczasz licznych negatywnych informacji zwrotnych albo interakcji z otoczeniem? Czy jeszcze pozwalasz się wykorzystywać, aby móc się poczuć człowiekiem  wartościowym? Kiedy dzielisz się z innymi  darami swojej obfitości i świadomości, jak często czujesz potem harmonię i miłość? Jak często czujesz się urażony czy wykorzystany? Wcześniej nierzadko podkreślaliśmy: „Byłoby lepiej nic nie robić dla innej osoby, niż zrobić to z niewłaściwych powodów”. Pamiętaj, to wzorce wibracyjne, które emitujesz, określają prawidłowość działania, a nie samo działanie. W procesie powrotu do stabilności i harmonii musi istnieć równowaga we wszystkim. W każdej myśli, jaka powstaje, i w każdym czynie zachodzi wymiana energii. Jeśli ciągle coś dajesz drugiemu człowiekowi i w zamian nie dostajesz niczego, co mogłoby zrównoważyć energię, powstaje dysharmonia, która z czasem ujawnia się w postaci niechęci czy poczucia winy, a często poczucia wyższości lub niższości. W takich warunkach niemożliwe staje się emanowanie ku innym ludziom bezwarunkową miłością.

Aby połączyć się z Duchem, musisz nauczyć się wchodzić w ciszę Jaźni. Twoja wyższa Jaźń i boska Jaźń czekają, aż dopasujesz się do magicznego strumienia Światła Boskiej świadomości. Czujemy tęsknotę wielu milionów drogich Dusz, które chciałyby skomunikować się ze swoimi wyższymi Jaźniami i z nami. Mówimy wam, to nie jest takie trudne, jak może się wydawać. Wszystko co trzeba zrobić, to określić swoje intencje, a następnie ćwiczyć wchodzenie w ciszę i spokój, wtedy my możemy wyczyścić ścieżki i wzmocnić połączenie, które już istnieje – połączenie, które uległo atrofii z powodu niewłaściwego stosowania lub nieużywania.

Informacje, które wam często dajemy, musicie za pomocą zdolności rozróżniania przyjąć lub odrzucić. Jeśli coś chcecie przyjąć za własną prawdę, powinniście to w pełni zrozumieć i zasymilować, aby mogło stać się częścią waszej filozofii życiowej, po czym musi to być wprowadzone w życie. Równie ważne jest, że przekazujemy wam sposoby praktycznego wykorzystania naszych nauk mądrości, abyście mieli dobre rozeznanie przyczyn i skutków w sytuacjach, kiedy staracie się przyswoić nowy poziom świadomości. Nie należy zapominać, że umysł może być kompetentnym sługą, jednak bez połączenia ze Świętym Sercem może stać się kontrolującym i destrukcyjnym panem. Dlatego konieczne jest, aby uzyskać dostęp zarówno do Świętego Serca, jak i Świętego Umysłu oraz uaktywnić je i wzmocnić.

Nauczyliśmy was, jak modlić się bez słów, wypromieniowując do ludzkości, świata i całego stworzenia bezwarunkową miłość, a gdy dodajecie do tego myśli wdzięczności i poszanowania za wszystkie błogosławieństwa, modlicie się w możliwie najbardziej skuteczny sposób. Kiedy czyjeś Święte Serce ponownie przebudzi się do życia, będzie bardziej uwrażliwione na diamentowe cząstki przepływające przez Słoneczne Centrum Mocy.

Nie można poznać ani czuć naszego Boga Ojca Matki lub Stwórcy poprzez wyobrażenie lub mgliste myśli czy teorie. Nie wystarczy po prostu myśleć o Bogu, trzeba poczuć istotę, przemożną miłość Stwórcy w świętym Centrum Serca. Wtedy w umyśle nie ma wątpliwości, że znów powstało połączenie z Boską Jaźnią i doświadcza się jedności z całym Stworzeniem.

To są czasy wielkich zmian, kochani, a wy znajdujecie się w centrum przyspieszonego procesu łączenia i integracji z wieloma aspektami swoich boskich Jaźni. Wiedzcie, że wyzwania, testy i możliwości poprzedzają korzyści, które trudno sobie wyobrazić, a więc nie bójcie się wyjść z własnej strefy komfortu, kiedy sięgacie ku gwiazdom. Przywdziejcie promieniejące Światłem płaszcze, ponieważ na nie zasłużyliście. Kroczcie własną ścieżką i nie bójcie się być inni niż ludzie wokół was.

Wołajcie nas, towarzyszymy i wspieramy was w każdy możliwy sposób. Bądźcie odważni i niezłomni, moi dzielni Wojownicy Pokoju. Wiedzcie, że jestem z wami, ciągle, i że jesteście głęboko umiłowani.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ

Thursday, October 10, 2013

Tęczowy most




 Archanioł Michał,  październik 2013 przez Carolynn Ann O`Riley http://www.carolynannoriley.com/
przetłumaczyła Teresa Serafinowska

Witam serdecznie moje piękne świetliste Istoty! Na Ziemi panuje zamęt i chaos, lecz wy promieniejecie olśniewającym blaskiem. Moi kochani, jesteście tacy niepowtarzalni. Pamiętajcie i zważajcie na to, kim naprawdę jesteście. Brawo! Brawo!

Niebiańskie królestwa Światła są z was bardzo dumne, gdyż pomimo wszelakiej negatywności staracie się rozwijać i oczyszczać wszystko, co wypływa na powierzchnię. Dobra robota! Wszyscy wiemy, że to nie takie łatwe.

Moi drodzy przyjaciele, stanowicie "A-team" (przyp. tłum. - grupa superbohaterów z amerykańskiego serialu), który długo czekał w niebiańskich królestwach na umieszczenie w tych czasach na ziemskim poziomie w tej niezwykłej linii czasu. Chwile przeżywane TERAZ  zapiszą się w historii. Błogosławimy WAS WSZYSTKICH, moje kochane świetliste Istoty - za odwagę, aby podążać za wezwaniem.

W tej inkarnacji ciągle jeszcze żyjecie jak we mgle, dlatego trudno jest wam sobie uzmysłowić ogromne postępy, jakie poczyniliście, moje piękne świetliste Istoty. Stwórca postanowił, że przydzieli każdemu z was 4 dodatkowych aniołów stróżów. Przychodząc teraz,  ofiarują wam dodatkowe światło, miłość i wsparcie. Pomogą wam wchłonąć jeszcze więcej bezwarunkowej miłości i światła. Zaproście ich, moi kochani, zapytajcie o imiona i powitajcie w grupie anielskiego personelu pomocniczego.

Teraz pozwól tym posłańcom, aby zabrali cię na medytacyjne spotkanie z kilkoma bardzo starymi przyjaciółmi. Im bardziej poznajesz siebie i im silniejsze jest twoje połączenie z wieczną wyższą Jaźnią, tym więcej pamiętasz i wiesz, że to ty jesteś tą Esencją, kochana wdzięczna istoto.

Usiądź na krześle lub połóż się - zrób tak, aby było ci wygodnie. Pozwól sobie na chwilę wygody i spokoju, a w tym czasie odbądź wewnętrzną podróż medytacyjną.

Zamknij oczy i wykonaj kilka głębokich wdechów i wydechów. Z każdym wdechem wchłaniasz miłość i odnowę. Z każdym wydechem usuwasz ból, strach, frustrację i zwątpienie.

Wraz z ostatnim takim oddechem poczuj, że twoje ciało jest w pełni zrelaksowane. Pozwól sobie odczuć spokój, wewnętrzny pokój i łagodność tego bezpiecznego miejsca.

Poproś ego, aby wskoczyło na lewe ramię. Poproś, aby podczas tej podróży było tylko obserwatorem  i żeby nie brało w niej czynnego udziału.

Wyobraź sobie, że prosisz Stwórcę, aby przesłał ci przezroczysto-złotą tarczę Światła. Wyobraź ją sobie jako bańkę światła, która - od głowy aż po stopy -  ciebie chroni, ogrzewa oraz promienieje Światłem i Mocą. Negatywności po prostu odbijają się od niej nie czyniąc ci krzywdy. Stwórca odpowiedział na twoje modlitwy. Otrzymujesz ochronną bańkę wypełnioną energią. Energia od Stwórcy przebiega do ciebie w formie spiralnych impulsów. Podczas medytacji nieprzerwanie otacza cię okrążająca wstęga.

Masz w tej chwili boską ochronę i nie może się z tobą komunikować nic, co nie służy twemu najwyższemu dobru i nie ma twojej zgody. Moja boska świetlista istoto, oddychaj powoli i równomiernie, czuj się bezpiecznie i wygodnie.

Moja piękna, oddychaj głęboko, poczuj lekki, odprężony stan bytu, boską ochronę i prowadzenie w trakcie tej medytacji. Oddychaj głęboko i wiedz, że oddychasz pulsem Stwórcy.

Weź głęboki oddech i pozwól, aby przyłączyli się do ciebie chroniący cię aniołowie i przewodnicy, niech wezmą cię za ręce i poprowadzą do twojej duchowej czakry serca. Jeden z aniołów pozostaje, aby chronić twoje ziemskie ciało do chwili, aż powrócisz z medytacyjnej podróży do fizycznego ciała.

Drogie Serce, wyobraź sobie, zobacz, poczuj, że jesteś w duchowej czakrze serca, oraz, że towarzyszą ci aniołowie, duchowi opiekunowie oraz specjalnie zaproszeni goście. Aniołowie i przewodnicy pomagają znaleźć złote drzwi, na których widnieje napis: "Moje najwyższe wewnętrzne przewodnictwo". Po odnalezieniu złotych drzwi naciskasz na eteryczną klamkę i je otwierasz, przechodzisz przez próg. Wiesz, że odbywasz duchową przygodę wspomagającą rozwój.

Znajdujesz się w białym marmurowym korytarzu. Naprzeciwko widzisz windę. Podchodzisz do niej a aniołowie naciskają guzik (swoją drogą jest tam tylko jeden guzik przeznaczony do akceptacji przemieszczania się w górę. Ta winda wiedzie do nieskończoności i z powrotem do białego marmurowego korytarza). Drzwi windy otwierają się, widzisz ciepłe, gościnne, dające złoty poblask wnętrze. Wewnątrz windy znajduje się panel z szeregiem przycisków. Aniołowie wybierają poziom 12 i winda rusza. Jazda jest łatwa, gładka i bardzo bezpieczna.

Winda zwalnia i zatrzymuje się. Otwierają się drzwi. Wyglądasz na zewnątrz i wychodzisz na różową chmurkę. Trudno ci uwierzyć w to, co widzisz przed sobą, ponieważ twoim oczom ukazuje się ogromny tęczowy most. Aniołowie wyjaśniają, że możesz na niego bezpiecznie wejść, a kiedy na niego wchodzisz, zaczynasz się śmiać. Zdajesz sobie sprawę, że chodzi się po nim jak po elastycznym domku nadmuchiwanym dla dzieci, kiedy mają urodziny.

Twoi aniołowie proszą cię, abyś teraz uwolniła swoje wewnętrzne dziecko, aby mogło poczuć / przeżyć energię i siłę rozpędu tej pełnej radości zabawy. Skaczesz i hopsasz i dziwisz się, że w pasmach tęczy możesz oglądać tak różne barwy. Kolory są o wiele żywsze niż można zobaczyć na Ziemi. To właśnie sprawia, że tak radośnie się czujesz - tak sobie tłumaczysz swój stan.

Zbliżasz się do drugiej strony tęczowego mostu. Z radością rozglądasz się wokół w poszukiwaniu garnca złota, który zgodnie z powiedzeniem, powinien być na drugim końcu tęczy. Twoje anioły pękają ze śmiechu. Mówią, że nie ma garnka złota, jednak jest garnek wypełniony błogosławieństwami i wskazują na twoją prawą stronę.

Zauważasz drogę prowadzącą ku lasowi i tam kierujecie swoje kroki. Ścieżka prowadzi w dół do innej drogi. Z początku nie widzisz wiele, idąc dalej dostrzegasz w oddali ognisko i rozmieszczone wokół niego drewniane ławki zrobione z bali. Kiedy zbliżacie się do kręgu, aniołowie wskazują ci miejsce, na którym możesz usiąść oraz dają filiżankę herbaty nalanej z czajnika wiszącego nad ogniskiem.

Rozglądasz się po okolicy -  wydaje ci się raczej rustykalna i przytulna. W powietrzu pojawia się odczucie boskiej ciszy i spokoju. Czujesz się bardzo wygodnie. Kochasz te wewnętrzne duchowe podróże, ponieważ dzięki nim poznajesz wyjątkowe zwierzęta, kwiaty, rośliny, drzewa i kolory niespotykane na Ziemi.

Słyszysz jakieś telepatycznie głosy, rozglądasz się i już wiesz, że nie masz połączenia z innymi istotami ze Światła. Twoi aniołowie wyjaśniają, że to się zmieni, kiedy rozpoznasz większość istot z tego kręgu, ponieważ to jest twoja duchowa rodzina. Tak bardzo za nimi tęskniłaś, że teraz po twoich policzkach płyną łzy radości i przypomnienia. Mają ci tyle do powiedzenia - telepatycznie -, że nie wiesz już, kto mówi pierwszy. Jesteś tak podekscytowana, ponieważ w nich zobaczysz siebie. Wzajemne rozpoznanie potrwa kilka chwil, byliście razem podczas wielu wcieleń. Aspekty, które grały swoje role dla ciebie, tak jak ty odgrywasz dla nich.

Cóż to za szczególne spotkanie, dla ciebie znaczy tak wiele, ponieważ żyjąc na ziemskim poziomie często zastanawiałaś się, kim naprawdę jesteś. To spotkanie i przebywanie razem, wszystko ma sens, kiedy punkty każdego życia łączysz ze scenkami, które jedno dla drugiego odgrywało.

Naturalnie, niektóre istoty obecne w twoich wcieleniach nie pochodzą z twojej duchowej rodziny. Twoi aniołowie mówią ci, że masz wielu przyjaciół, którzy nie są członkami twojej duchowej rodziny, choć grali dla ciebie pewne role lub uczestniczyli w twoim życiu. Mentorzy czy rodzice nie muszą być członkami twojej duchowej rodziny.

Rodziców wybrałaś sobie, aby ucieleśnić pewne umiejętności i cechy, w celu przeżycia i przyswojenia określonych lekcji. Pomiędzy wszystkimi stronami są zawarte porozumienia i umowy. Inni grają swoją rolę tak, jak i ty odgrywasz swoją... Aniołowie przypominają ci, że nawet, jeśli doświadczenia nie były przyjemne, jednak sama je wybrałaś do odbycia i zapamiętania lekcji. To przypomnienie dotyka prawdy w twoim sercu. Z aprobatą kiwasz głową i przypominasz sobie, że wybrałaś, przygotowałaś i zapisałaś, co przeżyłaś na wszystkich poziomach wszystkich wcieleń.

Na bardziej świetlistym poziomie zachodzi zjednoczenie i znów słyszysz telepatyczne rozmowy, komunikację, która przesącza się tu i tam w takim tempie, w jakim możesz zareagować. To takie radosne wydarzenie. Aniołowie dają ci marshmallow (słodkie pianki) i patyczki, więc możesz nad ogniskiem je zapiec.  Uczta dla wszystkich, chociaż i tak w wyższych wymiarach jedzenie nie jest potrzebne. Aby zrobić s`mores trzeba oczywiście mieć czekoladę i grahamowe krakersy, i po chwili aniołowie przynoszą je. Wtykasz swoją marshmallow na patyk i trzymasz nad ogniem. Po chwili pianka jest przyrumieniona, a wtedy kładziesz ją na czekoladzie leżącej na ciastku i przykrywasz drugim ciastkiem. Tak powstaje s`mores.  Gryziesz odrobinkę... hmmm... niebiański smak, myślisz... bardzo niebiański. Wszyscy członkowie rodziny robią to samo, wszyscy uwielbiają dzielić z tobą te doświadczenia.

Nadchodzi czas na pożegnanie, dlatego aniołowie proszą, byś uścisnęła każdego na do widzenia.  Przypominają, że zawsze możesz komunikować się z nimi z drugiej strony zasłon zapomnienia, ponieważ są przy tobie bliżej, niż możesz to w codzienności dostrzec. Proponują, abyś przywoływała ich zawsze, kiedy potrzebujesz dodatkowego wsparcia i miłości.

Rozglądasz się i machasz ręką na pożegnanie ze słowami "do następnego razu".  Rozpoczynasz podróż powrotną. Aniołowie proszą, abyś wybrała sobie błogosławieństwo z garnka błogosławieństw stojącego nieopodal po lewej stronie. Wybierasz jedno i przechodzisz do wejścia na tęczowy most.

Kiedy wstępujesz na most, znów zaczynasz radośnie podskakiwać i hopsać. Po chwili znów jesteś przy windzie. Aniołowie naciskają na guzik z napisem "biały marmurowy korytarz" i winda rusza.

Po drodze w górę czułaś, że szybujesz, ponieważ gęstość ustępowała, teraz jest odwrotnie, powracając czujesz, jak atmosfera staje się coraz gęstsza, opadasz w kierunku Ziemi. Winda zwalnia i zatrzymuje się łagodnie. Drzwi windy otwierają się i natychmiast znajdujesz się w marmurowym korytarzu.

W lustrze dostrzegasz swoją promieniejącą esencję, która mocno trzyma błogosławieństwo. Zastanawiasz się, co nim jest. Twoi aniołowie sugerują, że dowiesz się o tym w odpowiednim czasie. Przeprowadzają cię przez próg złotych drzwi, następnie do duchowej czakry serca a na koniec pomagają powrócić twojej duchowej esencji do fizycznej powłoki.

Weź głęboki oddech, aby połączyć się z ciałem a następnie poruszaj palcami rąk i nóg. Kiedy jesteś gotowa, otwórz oczy. Idź do swoich zajęć pamiętając, że twoja wewnętrzna mądrość i anielscy współpracownicy zawsze są do twojej dyspozycji, aby z tobą pracować i pomagać ci osiągnąć najwyższy możliwy potencjał. Zwróć uwagę na pierwsze pojawiające się myśli i wiedz, bez cienia wątpliwości, że codziennie otrzymujesz duchowe przewodnictwo.

Kochani, jesteście błogosławieni oraz bezgranicznie i nie do opisania kochani, bardziej, niż ktokolwiek na poziomie ziemskim mógłby to wyrazić słowami.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ, Posłaniec STWÓRCY, Miłości, Radości, Miłości, Światła, Pokoju i Łaski.

Sunday, September 29, 2013

Doskonalcie się jako współtwórcy


Ukochani Mistrzowie, od wielu lat pojawia się mnóstwo nowych wynalazków i przełomowych odkryć naukowych, które wraz z przytłaczającą ilością informacji filozoficznych i duchowych bombardują umysły ludzkości, a ludzki mózg z przeciążenia nie może już wchłonąć niezliczonych teorii i nowych koncepcji.

Każdy z was jest w trakcie monumentalnego procesu – złożonej procedury związanej z wyborem swojego przeznaczenia w nowej epoce, które stopniowo staje się waszą coraz doskonalszą rzeczywistością Jutra. Od twoich wyborów, ostrości, jasności i siły twoich myśli oraz działań będzie zależeć, jak szybko twoje życzenia będą się urzeczywistniały w świecie fizycznym. Niezwykle ważne jest, aby nauczyć się dyscyplinować umysł, wzmocnić zdolność koncentracji i utrzymać pod kontrolą emocje oraz umysłową paplaninę. Dary i możliwości lub Boskie dyspensy, jakie będą ci oferowane, wymagają odpowiedniej siły, osobistej dyscypliny oraz wysokiego poziomu odpowiedzialności.

Kluczowym elementem procesu współtworzenia jest ciągła świadomość własnych emocji i myślokształtów, ponieważ one określą jakość wzorców wibracyjnych, które będziesz wysyłać do osobistego koła stwórczego złożonego z dwunastu promieni. Częstotliwość myśli nasiennych, które wysiewasz w osobistym kole tworzenia, zdecyduje o jakości tego, co się zmaterializuje, a także o tym, czego doświadczysz w życiu codziennym – czy to dobrego czy złego. Te wydarzenia będą barometrem wszystkich struktur wibracyjnych, jakie emitujesz do świata przyczyny i skutku. Twoim głównym zadaniem / celem jest wypracowanie stanu świadomej uważności, podczas gdy coraz głębiej wnikasz w atom nasienny jądra świętego Serca oraz świętego Umysłu, gdzie znajdujesz całą siłę i przewodnictwo, jakie są ci potrzebne. W trakcie rozwijania zdolności współtwórczych i doskonalenia osobistych zdolności władania umysłem oraz wizualizacji, zrozumiesz, jak ważna jest ciągła obserwacja wzorców częstotliwości, które wypromieniowujesz na świat. Zawsze należy mieć na uwadze, że żyjesz w świecie wibracji - neutralnych, kosmicznych, energetycznych – sił Stwórcy, które tylko czekają, aby kształtować je we wszystko, co można sobie wyobrazić. Tworzysz własne niebo albo piekło. Za to, jak obecnie żyjesz, tylko ty jesteś odpowiedzialny.

Jesteś iskrą boskiego Stwórcy, i ponieważ otrzymałeś dar zindywidualizowanej świadomości, świadomości swojej boskiej, niezależnej natury, zostało ci powiedziane: „Idź i twórz światy bez końca w imię moje”. Od tamtych niepamiętnych czasów - eksperymentowałeś, dążyłeś do czegoś, uczyłeś się, czasem skutecznie, a często nie, ale stale czyniłeś postępy, natomiast teraz została ci dana możliwość bycia pełnoprawnym uczestnikiem w tworzeniu nowego złotego wieku.

Integracja i doskonalenie cech, cnót i atrybutów wielu własnych wyższych Jaźni to proces stopniowy. Mnóstwo iskier twojej boskiej Jaźni zawiera ogrom informacji, a każda z nich wnosi, wraz z infuzją boskiej miłości, szczęścia i radości, wiele cudownych przeżyć i sukcesów, którymi chce się z tobą podzielić. Każdy atom nasienny wyższej Jaźni duszy, który integrujesz, zaopatrzy cię w jeszcze większą ilość wspaniałych darów boskiej świadomości - zdolności, talentów i mądrości, które wykraczają poza twoje najśmielsze wyobrażenia.

Niezmiernie ważne jest, aby nauczyć się świadomie kierować wszystkimi siłami życiowymi. Aby stać się biegłym współtwórcą, trzeba utrzymywać w głowie wyobrażenie na tyle długo, by mogło się wyraźnie zapisać w mózgu. Wszystkie wydarzenia i stworzone manifestacje form świadczą o energii i sile psychicznej: użyciu lub nadużyciu siły.

Pamiętaj, że przewodnikiem ważnej energii siły życiowej jest oddech. W nadchodzących latach ludzkość zrozumie, że oddech jest święty, jest darem Życia – a wtedy nauczy się, jak tego nie marnować. Wykonując każdy oddech miej świadomość, że to jest jedyny oddech, jakiego jeszcze możesz być pewien, ponieważ może to być twój ostatni oddech.

Mój miły, wypada poświęcić trochę czasu na przemyślenia i przyswojenie kluczowych pojęć stworzenia, które przekazujemy. Ty, gwiezdne Dziecię, osiągnąwszy wymagany poziom harmonijnych wzorców częstotliwości, możesz już wprowadzić w czyn wszystko, czego się praktycznie nauczyłeś. Kiedy to zrobisz, inni, którzy są wokół ciebie, i którzy nadal borykają się z problemami środowiska niższych wymiarów, zaczną cię za osiągnięcia podziwiać i z czasem pójdą za twoim przykładem. Jak wiadomo, nauczanie przez własny przykład jest najlepszym sposobem zwrócenia uwagi ludzi wokół siebie. Tu również ma zastosowanie truizm z przeszłości: „Po owocach ich poznacie”.

STUDIUJ TE POJĘCIA DOPÓTY, DOPÓKI NIE ZAKORZENIĄ SIĘ MOCNO W TWOJEJ PAMIĘCI, BOWIEM ONE STANOWIĄ CZĘŚĆ „PRAWA PRZEJAWIANIA” I SĄ KLUCZOWYMI ELEMENTAMI ODPOWIADAJĄCYMI ZA SKUTECZNE OSIĄGNIĘCIE STATUSU „MISTRZA MANIFESTACJI”.

Bądź widzem, obserwatorem, a nie uczestnikiem wszystkich dramatów, jakie rozgrywają się wokół ciebie. To stan twoich emocji wciąga cię w wir negatywności, a jeśli będziesz wypromieniowywać harmonijne, wyższe wzorce wibracji, będziesz odporny na dysharmonijne energie cię otaczające.

Przechodzisz przez proces poszerzania świadomości tego, co dzieje się wokół ciebie, i dlatego jest niezmiernie ważne, aby stan twojego umysłu był bezstronny. Rozwijasz nowe sposoby myślenia oparte na osobistej inteligencji i opanowaniu emocji.

Najpierw przychodzi świadomość siebie, po niej świadomość Duszy, następnie świadomość galaktyczna, a wreszcie świadomość podwszechświatowa. Staraj się korzystać ze strumieni nieskończonej świadomości jak również z ogromnych piramid Światła, które zawierają kosmiczną dokumentację kompletnego boskiego planu doświadczenia, jakim jest ten wszechświat.

Rozwijasz też szerszą, kontrolowaną wrażliwość w stosunku do tych, z którymi nawiązujesz relacje, co sprawia, że stajesz się bardziej empatyczny, a zarazem zdystansowany. Jest to nieodłączny element kształtującego się stanu nieosądzania. Będziesz pilnie szukać, dochodzić i żyć najlepiej jak potrafisz, ale też przyznasz innym takie same prawa.

Nie pozwalaj, aby ktokolwiek czy cokolwiek zakłócało ci spokój. Rozwijaj w sobie najwyższą wytrwałość i wrażliwość oraz sumiennie ćwicz się w cierpliwości i nie bądź skory do gniewu.

Dążąc do samourzeczywistnienia, do mistrzostwa wewnętrznego, będziesz musiał doświadczyć niełatwych związków z ludźmi, przezwyciężyć trudności lub nawet zrezygnować z kontaktów z tymi, którzy nie są gotowi ani chętni do postępowania w rozwoju po ścieżce świadomego przebudzenia Duszy. Każda Dusza musi wybrać drogę, którą chce podążać. Jesteś odpowiedzialny tylko za własny rozwój duchowy.

Nie wolno się kierować fałszywym poczuciem obowiązku czy lojalności wobec tych, którzy ciągle próbują korzystać z twojej energii albo wobec tych, którzy wymagając nadmiernej ilości czasu i uwagi, odciągają cię od poszukiwań osobistego duchowego przebudzenia i mistrzostwa wewnętrznego.

TAK WIELU Z WAS CIĄGLE JESZCZE BORYKA SIĘ ZE ZWIĄZKAMI, KTÓRE SĄ OBECNIE ŹRÓDŁEM DUŻEJ CZĘŚCI CIERPIEŃ I BÓLU GATUNKU LUDZKIEGO. JEŚLI CHCESZ SPOJRZEĆ PRAWDZIE W OCZY, JUŻ CZAS, ŻEBY UDAĆ SIĘ DO OSOBISTEJ PIRAMIDY ŚWIATŁA I POPROSIĆ O POMOC WYŻSZĄ JAŹŃ, ABY POMOGŁA Z WYŻSZEGO POZIOMU PRZEJRZEĆ I PRZEANALIZOWAĆ POWODY INTERAKCJI ZWIĄZANYCH Z PARTNEREM, RODZINĄ I OSOBAMI, Z KTÓRYMI ŁĄCZĄ CIĘ BLISKIE STOSUNKI. CZY BOISZ SIĘ GŁOSIĆ SWOJĄ PRAWDĘ I TRWAĆ W POSTANOWIENIU, ŻEBY BYĆ PANEM WŁASNEGO PRZEZNACZENIA?

Czy ucząc się dawać i brać zgodnie z prawem zachowania równowagi i harmonii, ofiarowujesz z siebie jedynie to, co dla ciebie wygodne?

Czy nadal boisz się samotności, utraty pracy lub poczucia bezpieczeństwa?

Nadal masz wątpliwości, czy dasz sobie radę z sukcesem, władzą lub odpowiedzialnością? Wielu z was jest w tych latach doprowadzanych na skraj przepaści. Będzie ci się wydawać, jakby przed tobą była tylko ciemność, wielka pustka lub pewna zguba, lecz w rzeczywistości to twój własny Duch popycha cię do przodu, kusząc, abyś spróbował rozwinąć symboliczne skrzydła i sprawdził, czy jesteś gotów poszybować ponad poziomy.

Ponieważ przechodzisz przez nader krytyczną fazę procesu oświecenia w czasie, kiedy się czujesz bardzo bezbronny, a twoje próby i sprawdziany nie są już takie dramatyczne jak w przeszłości, nierzadko czujesz się zdezorientowany i nie wiesz, co dalej zrobić lub jaką nową prawdę masz włączyć do swojej ciągle zmieniającej się rzeczywistości.

Pamiętaj, kiedy deklarujesz: „Wszystko co mam i wszystko, czym jestem, zawierzam mojemu najwyższemu dobru” lub „Zestrajam swoją wolę z wolą naszego Boga Ojca Matki dla mojego najwyższego dobra i dla najwyższego dobra wszystkich” - to nie znaczy, że rezygnujesz ze swojego dobytku i wolnej woli. Tu chodzi o to, że ufasz mądrości Nadduszy – wyższej Jaźni i boskiej Jaźni, ponieważ te mądre, wyższe oblicza twojej boskiej świadomości zawsze wiedzą, co w danym momencie jest dla ciebie najlepsze i co da ci najwięcej korzyści.

Gdy pozwalasz innym za siebie myśleć, gdy dajesz się prowadzić jakąś ścieżką - bez utwierdzenia się w tym, co jest twoją prawdą, którą odkrywasz, kiedy zanurzając się w głębi siebie, łączysz z nieomylnym źródłem, własną boską obecnością - wówczas strzeż się popadania w stare schematy. Wielu z was nadal szuka poza sobą i zwraca się do tych - o których sądzi, że są silniejsi lub bardziej kompetentni niż wy - z nadzieją, że wskażą wam drogę, a wtedy nie będziecie już musieli wkraczać na niezbadane terytorium. Kochani, to nie zadziała. Wy, pionierzy przecierający szlaki, musicie oświetlić własne ścieżki, zwrócić się do własnej drogocennej wewnętrznej mądrości, za którą zapłaciliście i którą zdobywaliście przez długie wieki doświadczeń, prób, cierpień, a na koniec sukcesów.

Powiadam wam, moi najmilsi, nie można być małego serca czy bojaźliwego ducha, ponieważ następnym krokiem na ścieżce do pełnego samourzeczywistnienia jest panowanie nad własnym światem, kroczenie naprzód odważnie i stanowczo, a zarazem odzyskiwanie swojego boskiego dziedzictwa. To czeka na was, lecz trzeba po to sięgnąć, przyswoić i aktywować esencją Stwórcy – diamentowymi cząstkami Światła – boską substancję całego stworzenia, którą chcecie wykorzystać do uformowania i stworzenia nowego cudownego świata. Zawsze mieliście możliwość bycia katalizatorami własnej przyszłości i kierowania nią. Trzeba natchnąć swoją wizję ekscytacją i odwagą. Idąc pod prąd pospolitości i wychodząc spod brzemienia świadomości zbiorowej, trzeba wykazać się dzielnością i odwagą. Trzeba wypowiadać słowa, które rezonują z wibracjami sukcesu, trzeba przyjąć postawę tryumfującego zwycięzcy i tak samo jak on postępować. Trzeba odważyć się ryzykować wszystko, udowadniając sobie, że kiedy jest się w harmonii z Duchem, wtedy to, co oddaje się dobrowolnie i z miłością, powraca stukrotnie pomnożone.

Wszyscy macie ważne zadania do wykonania, i już dłużej nie będziecie mogli zrzekać się swojego autorytetu ani potulnie podążać tam, gdzie poprowadzą was inni. Trzeba brać czynny udział w teraźniejszym życiu i odgrywać - przydzieloną przez Boską Jaźń - rolę, która będzie darem i wkładem do całości. Trzeba wypełnić przysięgę, złożoną przed inkarnowaniem się na Ziemi w tych krytycznych czasach.

Najmilsi, kiedy staniecie się bardziej biegłymi i natchnionymi współtwórcami, swojej energii nie będziecie już koncentrować – jak dawniej - na tworzeniu tego, co zaspokaja małe przyziemne pragnienia. Będziecie mogli korzystać ze stałego dopływu diamentowych cząstek i ich przepływu przez fizyczny wehikuł, a reszcie pozwolicie przepływać w świat formy. W najdrobniejszych szczegółach będzie zaprogramowane to, co chcecie zamanifestować dla własnego komfortu i przyjemności, a waszą stałą mantrą będą słowa: „Wszystkie moje potrzeby i pragnienia są spełniane, jeszcze zanim je sobie uświadomię, a zawsze staje się tak dla mojego najwyższego dobra i dla dobra wszystkich”. Każdemu z was zostanie przydzielona dokładnie wytyczona ścieżka służby dla ludzkości, taka, jaka będzie w doskonałej harmonii z boską misją na czas tej nowej ery. Będziecie mieć stałe, pełne i niczym niezakłócone połączenie z obecnością Nadduszy – wyższej Jaźni, i z wdziękiem i łatwością będziecie podążać ścieżką Światła, która wciąż wznosi się coraz wyżej, do bardziej subtelnych światów istnienia. Bądźcie pewni, że zawsze będę kierować wami, prowadzić was, inspirować i strzec podczas waszej dalszej podróży w nieznane. Przesyłam każdemu z was wieczną miłość naszego Boga Ojca Matki.

JAM JEST ARCHANIOŁ MICHAŁ
  
LM-08-2013

przekazała Ronna Herman
przetłumaczyła Teresa Serafinowska